środa, 22 lipca 2026 17:19, aktualizacja 2 godziny temu

Auto było „zbyt gorące”. Kamera pokazała, co działo się przed tunelem na S7 [WIDEO]

💬Komentarze
Akcja gaśnicza na S7
Akcja gaśnicza na S7 / Fb. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad

Na zwykłym nagraniu widać samochody jadące w stronę tunelu. Obraz z kamery termowizyjnej nie pozostawia jednak wątpliwości – jeden z pojazdów jest znacznie gorętszy od pozostałych. Chwilę później auto stoi już w płomieniach. GDDKiA pokazała kulisy groźnego zdarzenia na Zakopiance.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opublikowała nagranie z pożaru samochodu, do którego doszło w piątek, 17 lipca, około godz. 19.50 na drodze ekspresowej S7. Auto zapaliło się przed wjazdem do tunelu pod Luboniem Małym w Naprawie, na jezdni prowadzącej w kierunku Zakopanego.

Film pokazuje zdarzenie z perspektywy zwykłych kamer monitoringu oraz urządzenia termowizyjnego. Na obrazie termicznym samochód wyraźnie odróżnia się od pozostałych pojazdów jeszcze zanim ogień całkowicie go obejmuje.

– Termowizja już z daleka pokazuje, że jedno auto jest „zbyt gorące” jak na standardową pracę silnika – przekazała GDDKiA.

Samochód stanął w płomieniach przed tunelem

Ogień szybko objął pojazd, a nad trasą pojawiły się kłęby gęstego, czarnego dymu. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został ranny.

Ze względów bezpieczeństwa tunel i jezdnię w kierunku Zakopanego czasowo zamknięto. Kierowcy byli kierowani na objazd przez węzeł Lubień, drogę wojewódzką nr 968 w stronę Mszany Dolnej, a następnie drogę krajową nr 28 do Skomielnej Białej. Ruch przywrócono po zakończeniu działań służb.

Opublikowany film pokazuje również dojazd strażaków. Ratownicy wykorzystali przejazdy awaryjne przy tunelu, dzięki czemu mogli ominąć zablokowaną jezdnię i szybko dotrzeć do płonącego samochodu.

– Najlepszy dojazd do miejsca pożaru? Przejazdami awaryjnymi – podkreślili drogowcy.

„Nie tylko podczas ćwiczeń”

GDDKiA podkreśla, że pożar był pierwszym tak wyraźnym sprawdzianem zabezpieczeń tunelu w realnej sytuacji, a nie podczas zaplanowanych ćwiczeń.

– Infrastruktura tunelu na Zakopiance S7 w praktyce, a nie tylko podczas ćwiczeń – skomentowali drogowcy.

Tunel pod Luboniem Małym jest przez całą dobę obserwowany przez operatorów. Monitoring uzupełniają między innymi czujniki temperatury i jakości powietrza, system wentylacji oraz przejścia łączące obie nawy. Jedno z nich jest na tyle szerokie, że mogą z niego korzystać samochody służb ratunkowych. Właśnie ta infrastruktura pozwoliła strażakom sprawnie dotrzeć w rejon pożaru.

Choć z auta pozostał wypalony wrak, najważniejsze jest jednak, że obeszło się bez ofiar.

Twórz portal informacyjny razem z nami!

Byłeś świadkiem wypadku? Masz ważną informację lub problem, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z naszą Szybką Linią Głos24!

Zadzwoń do dyżurującego dziennikarza, zostaw wiadomość głosową lub prześlij zdjęcia i opis sytuacji przez WhatsApp lub maila.

WhatsApp/Telefon: 666 97 24 24

Mail: kontakt@glos24.pl

Obserwuj nas w Google News

Podhale - najnowsze informacje

Rozrywka