środa, 15 lipca 2026 14:30, aktualizacja 2 godziny temu

Tu liczyło się coś więcej niż frytki. 250 porcji dobra nad Zalewem Nowohuckim [WIDEO ZDJĘCIA]

Bartek wydaje frytki podczas akcji rozdawania 250 darmowych porcji frytek. W tle Marta, trenerka pracy w Stowarzyszeniu Społeczna 21
Bartek i Marta podczas akcji rozdawania 250 darmowych porcji frytek z sosem, od Fundacji Zróbmy Sobie Kraków i Stowarzyszenia Społeczna 21

We wtorek, 14 lipca, nad Zalewem Nowohuckim zapach świeżo smażonych frytek skutecznie przyciągał spacerowiczów. To właśnie tam odbyła się kolejna akcja Fundacji „Zróbmy Sobie Kraków”, przygotowana wspólnie z inicjatywą Pasjonaci oraz przedsiębiorstwem społecznym Społeczna 21. Na mieszkańców czekało 250 darmowych porcji frytek z sosem, które znikały w błyskawicznym tempie, a przy food trucku przez cały czas panowała świetna, letnia atmosfera.

Choć prognozy pogody zapowiadały możliwość burz, tego dnia nad Zalewem Nowohuckim zdecydowanie więcej było uśmiechów niż chmur. Wyglądało na to, że nawet krakowska aura postanowiła dać mieszkańcom chwilę na frytki, rozmowy i wspólne spędzenie czasu.

Dla jednych była to miła niespodzianka podczas spaceru, dla innych kolejna okazja do spotkania ze znajomymi i odpoczynku nad zalewem. Nie brakowało rodzin z dziećmi, grup przyjaciół oraz osób, które zatrzymały się z czystej ciekawości, by sprawdzić, skąd bierze się kolejka ustawiona przy food trucku.

Frytki z dobrym pomysłem

Choć główną rolę tego dnia grały chrupiące frytki, organizatorzy od początku podkreślali, że za akcją stoi coś więcej niż darmowy poczęstunek. To kolejna inicjatywa, która ma nie tylko sprawić mieszkańcom przyjemność, ale również wesprzeć lokalne przedsięwzięcia i pokazać miejsca działające z myślą o innych.

– Zależało nam na tym, ponieważ nie tylko wspieramy lokalnego przedsiębiorcę, w tym przypadku Społeczną 21, ale też robimy coś fajnego i miłego dla mieszkańców. Dzięki temu obie strony są zadowolone, a nas najbardziej cieszy uśmiech i zadowolenie wszystkich

podkreśliła Sandra Gwizdała z Fundacji „Zróbmy Sobie Kraków”.

Co warto podkreślić, wtorkowa inicjatywa nie była przypadkowa. Fundacja już wcześniej wsparła Społeczną 21, pomagając w remoncie jej food trucka. Teraz efekty tej współpracy mogli zobaczyć sami mieszkańcy, którzy licznie odwiedzili stoisko i przy okazji poznawali działalność przedsiębiorstwa społecznego.

Miejsce, które daje szansę

Społeczna 21 to nie tylko gastronomia. To przede wszystkim miejsce, które zatrudnia osoby z niepełnosprawnościami i pokazuje, że praca może być źródłem nie tylko dochodu, ale również satysfakcji, poczucia sprawczości i codziennej motywacji.

– To jest wspaniałe, bo możemy łączyć wiele rzeczy w jedno. Tak jak wspomniałeś, Społeczna 21 zajmuje się też osobami z niepełnosprawnościami. Jest jednym z nielicznych miejsc, które zatrudniają osoby z niepełnosprawnościami. W Krakowie jest bardzo mało takich miejsc, a jeśli mówimy o Polsce, to tym bardziej

– mówiła Sandra Gwizdała.

Co ważne, podmiot ten działa jako przedsiębiorstwo społeczne, którego celem jest tworzenie miejsc pracy dla osób z niepełnosprawnościami oraz wspieranie ich samodzielności i aktywności zawodowej. To miejsce pokazuje, że odpowiednio dobrana praca może być źródłem nie tylko dochodu, ale także satysfakcji, rozwoju i poczucia własnej wartości.

Szczególnym wymiarem wydarzenia była obecność osób z niepełnosprawnościami, które nie tylko pojawiły się przy stoisku Społecznej 21, ale również aktywnie uczestniczyły w jego pracy. Razem z Martą przygotowywały i wydawały kolejne porcje frytek, sprawnie obsługując mieszkańców ustawiających się w kolejce.

– Pracuje się z nimi naprawdę świetnie. Zawsze jest wesoło. Czasem trzeba mieć trochę cierpliwości i przyzwyczaić się do tego, że ich tempo pracy jest po prostu troszeczkę wolniejsze niż nasze, ale to nie jest żaden problem. Są też bardzo dokładni w tym, co robią, lubią swoją pracę, zawsze przychodzą z uśmiechem i są przekochani

zdradza Marta, która jest trenerką pracy w Foodtrucku Społeczna 21 nad Zalewem Nowohuckim. 

Duże plany na najbliższe tygodnie

Wtorkowe spotkanie było kolejnym wydarzeniem, które połączyło mieszkańców, lokalną inicjatywę i społeczne zaangażowanie. Fundacja „Zróbmy Sobie Kraków” nie zamierza jednak zwalniać tempa i już przygotowuje następne działania, które w najbliższych miesiącach ponownie mają zachęcić krakowian do wspólnego spędzania czasu i aktywnego udziału w lokalnych inicjatywach.

– Tak, już w sierpniu będziemy wspierać “Fun Ride”, czyli charytatywny wyjazd rowerowy. Każdy znajdzie coś dla siebie, bo mamy przewidzianych wiele tras. Natomiast jeżeli chodzi o szczegóły, to zapraszam do śledzenia nas, bo to dopiero jest w trakcie tworzenia

zapowiedziała Sandra Gwizdała.

W ostatnich miesiącach Fundacja „Zróbmy Sobie Kraków” zrealizowała wiele inicjatyw pomocowych i społecznych – m.in. przygotowała 1700 porcji wielkanocnego żurku dla osób samotnych i potrzebujących, rozdała 600 drożdżówek z okazji Dnia Dziecka oraz w ramach akcji „Chodźże żywo po warzywo” przekazała mieszkańcom blisko 30 ton pełnowartościowej żywności. To tylko część działań fundacji, których wspólnym celem jest wsparcie mieszkańców, budowanie lokalnych więzi i przeciwdziałanie marnowaniu jedzenia.

Bo właśnie takie inicjatywy pokazują, że czasem do zrobienia czegoś dobrego nie potrzeba wielkich słów – wystarczy dobry pomysł, otwarci ludzie i… porcja frytek podana z uśmiechem.

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka