Do bardzo poważnego wypadku doszło w czwartek, 9 lipca, po godzinie 20:30 w miejscowości Biskupice w powiecie wielickim. Dwóch 15-letnich mieszkańców gminy Biskupice poruszało się jedną hulajnogą elektryczną. Finał tej jazdy okazał się tragiczny.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący hulajnogą elektryczną jechał drogą gminną od strony drogi wojewódzkiej w kierunku centrum Biskupic. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na pobocze, gdzie doszło do groźnego zdarzenia.
Na hulajnodze podróżowało dwóch 15-latków. Kierujący nie miał założonego kasku ochronnego. Pasażer, do którego należała hulajnoga, jechał natomiast w kasku.
Lądował śmigłowiec LPR
Siła uderzenia była na tyle duża, że kierujący hulajnogą doznał poważnego urazu głowy. Na miejsce natychmiast zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
15-latek w stanie ciężkim został przetransportowany do jednego z krakowskich szpitali. Drugi z nastolatków doznał jedynie niegroźnych obrażeń.
Policja wyjaśnia okoliczności
Dokładny przebieg i przyczyny wypadku będą wyjaśniać funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce.
Przy okazji tego zdarzenia policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę podczas korzystania z hulajnóg elektrycznych. Jak przypominają, nie są one zabawką, lecz pełnoprawnymi pojazdami, których użytkownicy mają obowiązek przestrzegania przepisów ruchu drogowego.
Funkcjonariusze podkreślają, że brak ostrożności, nadmierna prędkość, przewożenie drugiej osoby czy rezygnacja z kasku ochronnego mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji. Ten wypadek jest kolejnym przykładem na to, jak w jednej chwili nieodpowiedzialna decyzja może zakończyć się dramatem.



















