środa, 4 sierpnia 2021 14:25

"Zupka przypalona, straż pożarna niezadowolona". Nietypowe wezwanie w Oświęcimiu

Autor Norbert Kwiatkowski
"Zupka przypalona, straż pożarna niezadowolona". Nietypowe wezwanie w Oświęcimiu

Praca strażaków wiążę się z niezwykłą odpowiedzialnością. Praktycznie każdego dnia otrzymują zgłoszenia, gdzie na szali znajduję się ludzkie życie. Na szczęście, zdarzają się też znacznie luźniejsze wezwania, które powodują uśmiech na twarzy.

We wtorek 3 sierpnia, około godziny 17:30 mieszkańcy jednego z bloków przy ulicy Olszewskiego w Oświęcimiu zaalarmowali służby ratunkowe, że jednego z mieszkań na parterze wydobywa się dym oraz pachnie spalenizną. Niepokój był tym większy, ponieważ pod tymi drzwiami mieszkała samotna seniorka.

Odbierający zgłoszenie potraktowali jest całkowicie poważnie i już po chwili na miejscu zjawiły się... cztery wozy strażackie, radiowóz i karetka pogotowia. Wszyscy byli gotowi do działania, jednak pierw trzeba było potwierdzić zgłoszenie.

Efekt? Okazało się, że starsza pani przypaliła kapuśniak i z dzisiejszego obiadu nici, a służby zostały poderwane na wyrost. Nie trzeba było nawet wietrzyć klatki schodowej...

Coś nam się wydaje, że niejeden ze strudzonych strażaków z przykrością spojrzał na garnek - z nadzieją, że po powrocie z pracy będzie na niego czekać pyszna zupka. Oczywiście nieprzypalona...

Foto: zdjęcie poglądowe

Oświęcim

Oświęcim - najnowsze informacje