środa, 5 stycznia 2022 16:13

Bochnia: Nietrzeźwy kierowca i zbyt wysoki krawężnik. To mogło skończyć się tylko w jeden sposób

Autor Katarzyna Jamróz
Bochnia: Nietrzeźwy kierowca i zbyt wysoki krawężnik. To mogło skończyć się tylko w jeden sposób

Podczas rodzinnego spotkania 40-letni mężczyzna spożywał alkohol, a następnie wsiadł za kierownicę. Ani promile, które miał we krwi ani aktywny sądowy zakaz kierowania pojazdami nie powstrzymały go przed jazdą. Na przeszkodzie stanął mu jednak... krawężnik.

W niedzielę (02.01) tuż po godzinie 7, kierujący samochodem marki subaru postanowił zatankować swój samochód na jednej ze stacji benzynowych w Bochni. Mężczyzna wjechawszy na teren stacji zmienił jednak plany i postanowił jak najszybciej ją opuścić. Chciał przy tym skrócić trasę i wjechał na wysoki krawężnik, który oddzielał pas zieleni od chodnika i jezdni. Pojazd finalnie na nim utknął, a wykonywane manewry doprowadziły jedynie do uszkodzenia zarówno krawężnika, jak i elementów podwozia samochodu.

– Kilkukrotna próba opuszczenia krawężnika przyniosła w końcu efekt, jednak kierujący subaru z uwagi na uszkodzenia pojazdu przejechał jedynie na drugą stronę jezdni, gdzie próbował naprawić samochód. O całym zdarzeniu pracownicy stacji  poinformowali bocheńskich policjantów

– zdradza jeden z funkcjonariuszy.

Po przybyciu na miejsce służb z Wydziału Ruchu Drogowego, mężczyzna natychmiast przyznał się do prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu i uszkodzenia krawężnika na stacji paliw. Po przebadaniu okazało się, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Gdyby tego było mało, mężczyzna posiadał także aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. 40-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego poniesie prawne konsekwencje, związane ze złamaniem przepisów.

Inf.: KPP w Bochni

Fot.: Ilustracyjne

Bochnia

Bochnia - najnowsze informacje