sobota, 28 lutego 2026 12:24, aktualizacja 2 godziny temu

Konflikt na Bliskim Wschodzie eskalował. Co z lotami z Krakowa?

Konflikt na Bliskim Wschodzie eskalował. Co z lotami z Krakowa?

Czy loty z Krakowa na Bliski Wschód są odwołane? Które połączenia z Balic nadal są w rozkładzie, a które już zostały wstrzymane? Jak eskalacja konfliktu Izraela z Iranem wpływa na pasażerów z Małopolski? Te pytania wracają po gwałtownym zaostrzeniu sytuacji w regionie.

Jakie połączenia z Krakowa obsługuje lotnisko?

Kraków Airport obsługuje kilka połączeń do państw Bliskiego Wschodu lub z nimi bezpośrednio powiązanych. W siatce lotów znajdują się rejsy:

  • Wizz Air do Tel Awiwu,
  • Wizz Air do Abu Zabi,
  • flydubai do Dubaju,
  • Air Arabia do Szardży,
  • Ryanair do Ammanu.

To właśnie dlatego pytanie „Co z lotami z Krakowa?” jest dziś tak istotne. Balice nie są tylko obserwatorem wydarzeń na Bliskim Wschodzie, ale portem, z którego pasażerowie regularnie podróżują do regionu objętego napięciem i jego bezpośrednimi skutkami.

Konflikt się zaostrzył, a skutki objęły kolejne kraje

Po eskalacji konfliktu Izraela z Iranem problemy zaczęły dotyczyć już nie tylko samych stron sporu, ale także szerszego regionu i ruchu lotniczego nad Bliskim Wschodem. Zamykane lub ograniczane były kolejne odcinki przestrzeni powietrznej, a przewoźnicy zaczęli zmieniać trasy, zawracać samoloty albo czasowo zawieszać część operacji.

W praktyce oznacza to, że skutki kryzysu odczuwają także pasażerowie lecący nie tylko do Izraela czy Iranu, ale również do takich miejsc jak Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Jordania. To ważne z punktu widzenia podróżnych z Małopolski, bo właśnie takie kierunki są dostępne z Krakowa.

MSZ ostrzega podróżnych

W związku z sytuacją w regionie pojawiły się również komunikaty polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Resort apeluje o szczególną ostrożność i śledzenie bieżących ostrzeżeń dla podróżnych. W przypadku części państw regionu rekomendacje są bardzo stanowcze i wskazują na realne ryzyko nagłego pogorszenia bezpieczeństwa oraz poważnych utrudnień w ruchu lotniczym.

Dla pasażerów oznacza to jedno: nawet jeśli rejs wciąż figuruje w systemie, sytuacja może zmienić się bardzo szybko. Dlatego przed wyjazdem trzeba sprawdzać nie tylko rozkład lotniska, ale przede wszystkim komunikaty przewoźnika i MSZ.

Reakcje przewoźników. Samoloty zawracały i krążyły nad Morzem Śródziemnym

Na eskalację konfliktu szybko zareagowały linie lotnicze. Część przewoźników zaczęła zawieszać loty do wybranych miast regionu, inni zmieniali trasy i omijali zagrożone korytarze powietrzne. Doniesienia branżowe wskazywały także na sytuacje, w których samoloty zawracały w trakcie lotu albo przez dłuższy czas krążyły nad Morzem Śródziemnym, czekając na decyzje operacyjne.

To pokazuje skalę chaosu w lotnictwie. Problem nie dotyczy już tylko pojedynczych odwołań, ale całego systemu połączeń, który musi reagować na dynamicznie zmieniającą się sytuację bezpieczeństwa.

Co z lotami z Krakowa? To ustaliliśmy na ten moment

Wracamy więc do najważniejszego pytania: co z lotami z Krakowa? Czy połączenia z Balic na Bliski Wschód są odwołane?

Na ten moment najbardziej konkretnym, wcześniej potwierdzonym przypadkiem było odwołanie lotu Wizz Air z Krakowa do Abu Zabi. Jednocześnie część innych połączeń związanych z regionem była nadal była widoczna w rozkładzi dotyczyło to m.in. rejsów związanych z Dubajem o godz. 23 i Szardżą.

To oznacza, że sytuacja nie jest jednolita. Nie można dziś napisać, że „wszystkie loty z Krakowa na Bliski Wschód zostały odwołane”, ale nie można też uspokajać, że wszystko odbywa się bez zakłóceń. Najbardziej trafne jest stwierdzenie, że połączenia z Balic na kierunkach bliskowschodnich są obecnie obarczone bardzo wysokim ryzykiem zmian, opóźnień lub odwołań.

W praktyce pasażerowie lecący z Krakowa do Tel Awiwu, Abu Zabi, Dubaju, Szardży czy Ammanu powinni zakładać, że status ich podróży może się zmienić nawet w krótkim czasie.

Co powinni zrobić pasażerowie?

Osoby planujące podróż z Krakowa na Bliski Wschód powinny:

  • sprawdzać status lotu bezpośrednio u przewoźnika,
  • śledzić komunikaty Kraków Airport,
  • obserwować ostrzeżenia publikowane przez MSZ,
  • przygotować się na możliwe zmiany trasy, opóźnienia albo odwołanie rejsu.

W obecnej sytuacji to nie sam rozkład lotniska, ale decyzje operacyjne linii lotniczych i sytuacja bezpieczeństwa w regionie będą rozstrzygały o tym, czy samolot rzeczywiście wystartuje.

fot. Pixabay

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka