W sobotę 21 marca odbędzie się sporo spotkań na poziomie centralnym klubów z Małopolski. Łącznie pięć z ośmiu zespołów z regionów powalczy o 3 punkty, a dla części z nich będą to kluczowe rywalizacje.
o 14:45 Cracovia podejmie u siebie GKS Katowice. Pasy mają przed sobą kluczowe tygodnie, a pojedynek z ekipą ze Śląska może pomóc, lub mocno utrudnić sytuację zespołu. Po dość zaskakującej porażce z Wisłą Płock, Cracovia może mówić o trzech meczach bez punktów.

Na zwycięstwo czeka ona od 2 lutego, gdy w Niecieczy ograli Bruk-Bet Termalicę 1:0. Z kolei drużyna z Katowic poza ubiegłotygodniową porażką z Jagiellonią Białystok jest w dobrej formie. Przy odpowiednim układzie kolejki, goście mogą wskoczyć do strefy pucharowej. W dodatku 9 kwietnia zagrają w półfinale Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa. GKS jest w formie i remis mimo wszystko wydaje się, że byłby niezłym rezultatem dla gospodarzy z Krakowa.
Od Ekstraklasy do Opola
Piętro niżej, na poziomie 1 ligi swoje mecze rozegra Wisła Kraków oraz Puszcza Niepołomice. Biała Gwiazda o 14:00 ma rozpocząć rywalizację w Opolu przeciwko Odrze. Od spadku na zaplecze Ekstraklasy, drużyna z Krakowa wygrywa na Opolszczyźnie jednym golem.
Rywale Wiślaków wydają się w dość bezpiecznym położeniu. Gospodarze mają 10 punktów nad strefą spadkową, co jest niezłą zaliczką, tym bardziej że czeka ich jeszcze kilka spotkań z niżej, lub podobnie notowanymi zespołami, jak Górnik Łęczna, obsuwająca się w tabeli Polonia Bytom, czy... Puszcza Niepołomice. Podobną stratę mają do strefy barażowej, ale nie zanosi się, by Odra miała zawalczyć o coś więcej niż środek tabeli. Zanosi się za to na trzy punkty dla Wisły, a jak faktycznie będzie, to zweryfikuje murawa.
Puszcza Niepołomice z kolei podejmie u siebie Śląsk Wrocław. Żubry są świetnie dysponowani. Pod kątem ich formy, jak i miejsca w tabeli Wojskowych, można powiedzieć, że czeka nas hit kolejki. Na sześć spotkań od startu rundy podopieczni trenera Tułacza wygrali pięciokrotnie.

Śląsk też jest w niezłej dyspozycji. Choć w dwóch pierwszych meczach wiosny zremisowali 2:2 z Ruchem w Chorzowie, oraz przegrali derby województwa z Miedzią Legnica 1:3, to teraz są na lepszych torach.
Wygrali ostatnie cztery spotkania, choć na liście jest osławiony walkower za mecz z Wisłą Kraków, a po nim ogranie na wyjeździe beznadziejnego GKS-u Tychy 4:2. Wyjazd do Niepołomic może być dla nich poważnym sprawdzianem po ostatnich nietypowych tygodniach. Puszcza-Śląsk zaplanowano na 19:30.
Dwa bieguny tabeli 2 ligi
Warto przypomnieć także o drużynach z regionu, grających dziś w 2 lidze. Hutnik Kraków o 14:00 zagra na wyjeździe z beznadziejnym GKS-em Jastrzębie. Rywale HKS-u nadal czekają na... pierwsze zwycięstwo. Do przedostatniego KKS-u Kalisz tracą 14 (!) punktów, zaś do bezpiecznego miejsca 22 oczka. W Jastrzębiu-Zdroju nikt racjonalnie myśli o utrzymaniu, pozostaje walka o honor przez najbliższe tygodnie.
Po tym jak Hutnik ograł wspomniany KKS Kalisz 4:0, oraz w ostatni weekend Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0, można wysnuć tezę, że ekipa z Nowej Huty musi zgarnąć komplet oczek. Jeśli kolejka dobrze by się potoczyła, to podopieczni trenera Świątka mogę się zbliżyć do bezpiecznego środka tabeli. Cel w Jastrzębiu-Zdroju jest zatem jasny.
Sandecja z kolei podejmie u siebie ŁKS II Łódź. Sączersi są w dobrej dyspozycji. Cztery zwycięstwa i remis to klarowana zaliczka, choć podział punktów z Rekordem Bielsko-Biała 1:1 to nie powód do specjalnej dumy. Przynajmniej ekipa z Nowego Sącza nie przegrała.

Druga drużyna ŁKS-u zapewne w ciemno wzięłaby podział punktów, patrząc na to, że pod nimi w tabeli jest tylko KKS Kalisz i GKS Jastrzębie. Podobnie jak Hutnik, Sandecja też powinna wygrać swój mecz. Spotkanie w Nowym Sączu przeciwko ŁKS-owi II zaplanowano na 18:00.



















![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)