Cena widoczna w ogłoszeniu mieszkań z rynku wtórnego rzadko odzwierciedla rzeczywisty koszt zakupu mieszkania i doprowadzenia go do pożądanego stanu. Przed podjęciem decyzji należy poznać potencjalne ukryte koszty – sprawdź, jak nie dać się zaskoczyć!
Remont może kosztować więcej, niż sugeruje stan mieszkania
Zakup mieszkania z „drugiej ręki” pod Wawelem to doskonała okazja na znalezienie nieruchomości w świetnie skomunikowanej okolicy, ale też spore wyzwanie logistyczne. Wielu poszukujących skupia się wyłącznie na cenie i lokalizacji, zapominając, jak duże niespodzianki mogą kryć się pod warstwą tynku.
Rynek wtórny w Krakowie jest bardzo nasycony – wystarczy zajrzeć na przykład tutaj. Lokale różnią się od siebie stanem, począwszy od tych, które wymagają jedynie lekkiego odświeżenia, a po mieszkania wymagające generalnego remontu. Odświeżone ściany i nowe panele nie oznaczają jednak, że nakład finansowy się kończy – zwróć uwagę na instalacje elektryczne i wodno-kanalizacyjne, których wymiana bywa bardzo kosztowna.
Łazienka może wyglądać na nową, tuż po odświeżeniu, jeśli jednak jest to remont kosmetyczny, czeka Cię wymiana kilkudziesięcioletnich, zużytych instalacji i… ponowny remont po fakcie. Zdarza się, że koszt doprowadzenia lokalu do użytku potrafi pochłonąć nawet kilkanaście procent ceny zakupu mieszkania.
Istotny jest czynsz administracyjny i rachunki
Wysoki czynsz nie zawsze jest wadą, bo czasem oznacza dobry fundusz remontowy w budynku wymagającym modernizacji, przez co mieszkańców nie czekają nagłe wydatki. Ma to również drugą stronę – podejrzanie niski czynsz może oznaczać konieczność okresowego wykładania dużych sum na fundusz remontowy i naprawy usterek.
Poza tym, ile będzie kosztować Cię potencjalna rata kredytu i czynsz, przelicz, jak wygląda kwestia rachunków. Krakowskie kamienice z wysokimi sufitami ogrzewane gazowo czy elektrycznie potrafią generować znaczące koszty w sezonie jesiennym i zimowym. Może się okazać, że w wieloletniej perspektywie tańsze mieszkanie wcale nie okaże się lepsze finansowo niż nieco droższe, ale ogrzewane z sieci miejskiej.
Dowiedz się, czy spółdzielnia nie planuje w najbliższej przyszłości żadnych drogich modernizacji, wymiany wind czy remontów elewacji, które będzie trzeba współfinansować.
Drogie niespodzianki poza samym lokalem
Pomijając wyżej omawiane problemy modernizacyjne (konieczność wymiany starego dachu, malowanie budynków, części wspólnych), ukrytym kosztem może być także opłata za parkowanie. Sprawdź, ile będzie wynosić Cię miesięczna kwota abonamentu lub wynajmu czy zakupu dodatkowego miejsca parkingowego – w strefie blisko centrum koszty będą dużo wyższe niż na obrzeżach Krakowa.
Przeanalizuj również, czy nie czekają Cię kosztowne dojazdy, na przykład taksówkami, jeśli w danej okolicy nie przewidziano linii autobusowej lub tramwajowej, a Ty nie masz samochodu albo nie chcesz poruszać się w ten sposób.
Jeśli sprawdzisz wszystkie powyższe aspekty jeszcze przed podpisaniem umowy, minimalizujesz ryzyko przykrych niespodzianek po zakupie mieszkania. Rynek wtórny potrafi zaskoczyć świetnymi okazjami, należy jednak umieć rozróżnić pułapki od prawdziwie atrakcyjnych ofert. Przeglądaj regularnie ogłoszenia na znanych portalach!



















