Tej porannej wizyty na grzybach 76-latek nie zapomni przez dłuższy czas. Mężczyzna stracił orientację w terenie i nie był w stanie samodzielnie wyjść z lasu. Na pomoc ruszył dzielnicowy, którzy dobrze znał te tereny.
Do sytuacji doszło dzisiaj nad ranem. Dzwoniący 76-latek poinformował, że od 3 godzin krąży po lesie. Powiedział, że znajduje się w gminie Babice w pobliżu polany i czterech myśliwskich ambon.
Niezwykle pomocne okazało się świetne rozeznanie w terenie dzielnicowego z miejscowej jednostki, który akurat miał dyżur. Jego patrol odnalazł zaparkowany przy lesie samochód należący do starszego mężczyzny.
Policjanci zadzwonili do niego i poprosili, aby nasłuchiwał sygnałów dźwiękowych radiowozu. 76-latek zaczął krzyczeć, dzięki czemu funkcjonariuszom udało się do niego dotrzeć.
Cała sprawa zakończyła się szczęśliwie. Pan dzielnicowy wykorzystując nazewnictwo grzybów zdecydowanie zasłużył na miano "kozaka".








![[20.03.2026] Kapryśny piątek w Małopolsce. Wiosna flirtuje z zimą](https://cdn.glos24.pl/2026/03/Wawel_w300.webp)










![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)