Rozmowy o poprawie dostępności stacji kolejowej w Libiążu nabierają tempa. Po serii spotkań samorządu z przedstawicielami PKP Polskich Linii Kolejowych zapowiedziano przygotowanie dokumentacji dla inwestycji oraz otwartą wizję lokalną na stacji. Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem pozostaje budowa przejścia podziemnego, które ma rozwiązać problemy z dostępem do peronów zgłaszane przez mieszkańców.
Wizja lokalna na stacji
We wtorek, 17 lutego, na stacji kolejowej w Libiążu odbyło się spotkanie, które – w ocenie samorządu – ma być realnym krokiem do rozwiązania problemu z dostępnością peronów. Na miejscu pojawili się dyrektor PKP Polskie Linie Kolejowe w Krakowie Andrzej Lipski, burmistrz Libiąża Jacek Latko, poseł Marek Sowa, przedstawiciele samorządu oraz mieszkańcy. Po rozmowach przekazano, że najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem docelowym jest budowa tunelu (przejścia podziemnego) pod torami, a sprawa wchodzi w etap przygotowania dokumentacji i zabezpieczenia finansowania.
Konkretna ustalenia: dokumentacja, pieniądze i termin
Z przekazanych po spotkaniu informacji wynika, że w najbliższych tygodniach mają powstać kluczowe materiały przygotowujące inwestycję:
- program funkcjonalno-użytkowy oraz dwie koncepcje rozwiązania problemu wraz z kosztorysem,
- jako najbardziej realny wariant wskazywany jest tunel podziemny,
- PKP PLK deklaruje pokrycie 70% kosztów inwestycji,
- jako realny termin zakończenia prac wskazywany jest koniec 2027 roku.
Padła też ważna zapowiedź konkretnych działań, które będą realizowane od razu: do czasu realizacji inwestycji spółka ma wystąpić do nadzoru budowlanego o zgodę na przywrócenie drugiej płozy przy wysokich schodach, prowadzących do przejścia nad torami (rozwiązanie tymczasowe, które ma ułatwić korzystanie ze stacji osobom o ograniczonej mobilności).
Bariera dla najsłabszych
Temat dostępności stacji w Libiążu wrócił z dużą siłą po zmianach w sposobie dojścia na perony. Problem najmocniej dotyka grup, które mają problem z szybkim i bezpiecznym dojściem na peron: seniorów, osób z niepełnosprawnościami, rodziców z wózkami oraz rowerzystów.
Przejście na peron bez konieczności pokonania wyskokich schodów wymagało zgłoszenia z wyprzedzeniem. Po interwencjach samorządu czas skrócono z pierwotnych 48 godzin, do 24 godzin, aż do ok. 20 minut. To jednak – jak wskazują mieszkańcy – nadal nie rozwiązuje problemu codziennej dostępności stacji, zwłaszcza gdy w grę wchodzi niespodziewany, szybki wyjazd, bez planowania z wyprzedzeniem.
W tle jest też skala ruchu: ze stacji w Libiążu korzysta nawet 400–500 osób dziennie, dla których dotarcie na peron to dziś konieczność wspinaczki po schodach.
Co dalej?
Dzisiejsze ustalenia poprzedziło spotkanie w Krakowie w strukturach PKP, gdzie omawiano wariant docelowy (przejście podziemne) oraz warianty tymczasowe na czas oczekiwania na inwestycję, w których wziął udział burmistrz Libiąża. W szybkim znalezieniu rozwiązania swój udział ma poseł Marek Sowa, który zaangażował się w sprawę.
Teraz – po spotkaniu z udziałem mieszkańców bezpośrednio na stacji – sprawa ma przejść z etapu ogólnych deklaracji do konkretów: dokumentacji, kosztorysów i wskazania technicznego wariantu realizacji. Samorząd zapowiada też swój udział w przedsięwzięciu oraz działania wokół dworca, m.in. rozbudowę parkingu, tak aby rozwiązanie było spójne z ruchem „dojazdowym” do kolei.
fot. Gmina Libiąż, Fb. Marek Sowa Poseł na Sejm RP



















![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)