W Tarnowie powstała ciekawa inicjatywa ze strony lokalnej straży miejskiej, która ma zachęcać do sprzątania po swoich psach. Ciekawe czy akcja przetrwa próbę czasu, ale na pewno warto pochwalić pomysłowość mundurowych.
Na ulicy Bernardyńskiej, obok Miejskiego Zarządu Cmentarzy znajduje się Skwer Burmistrza Witolda Rogoyskiego. To właśnie na tym fragmencie ziemi można zobaczyć kolorowe tabliczki, które zwracają uwagę właścicieli psów.
Wyjątkowe hasła na tabliczkach
"Ostatni krzyk mody - sprzątaj psie odchody", czy "Psia kupa do kosza, a będziesz mieć czystego kalosza", to hasła, które można przeczytać na tabliczkach. Drobnym druczkiem już nieco poważniej straż dodała, że za nie sprzątanie psich odchodów grozi mandat nawet do 500 złotych. Można rzec, że to kupa pieniędzy.
Nie pierwszy taki punkt
Co ciekawe skwer burmistrza Rogoyskiego to nie jedyne miejsce, w którym można spotkać tabliczki. Można je zobaczyć na terenie całego Tarnowa, jak niektóre trawniki, lub w Parku Strzeleckim. Mieszkańcy w gruncie rzeczy pochwalają akcję, zresztą co tu się dziwić. Jeżeli bierzemy psa ze schroniska, lub w jakikolwiek innych okolicznościach, trzeba liczyć się z obowiązkami, także tymi mniej przyjemnymi.
Fot: Głos24 / Praca własna