wtorek, 23 lutego 2021 09:27

Paintball w górach? Czemu nie!

Autor Artykuł sponsorowany
Paintball w górach? Czemu nie!

Zakopane to coś więcej, niż tylko Krupówki, Morskie Oko, Giewont i kolejka na Kasprowy. Oferuje ono bardzo dużo atrakcji dla każdego, szczególnie jeśli lubcie trochę się poruszać na świeżym powietrzu. Nie, nie będziemy proponować kolejnej wędrówki górskim szlakiem. Raczej coś, co skradnie serca zarówno małych jak i dużych, i co szczególnie docenią turyści podróżujący w większej grupie. Paintball!

Pozorowana walka, prawdziwa frajda

Paintball to idealne rozwiązanie dla grup, przyjaciół, znajomych czy kilku rodzin wspólnie wypoczywających. Wystarczy dosłownie 8 osób, by móc stworzyć dwie drużyny stające naprzeciw siebie do walki, a górny limit jest dużo bardziej imponujący. Nawet kilkadziesiąt osób jednocześnie może walczyć na polu do paintballu, co warto rozważyć np. podczas firmowego wyjazdu integracyjnego.

Rzecz jasna sama idea paintballu nie jest niczym nowym, w ten sposób bawią się tysiące, jeśli nie miliony, osób na całym świecie. Również w naszym kraju jest wiele ciekawych pól do paintballu, lokowanych w budynkach, magazynach, na świeżym powietrzu. Właśnie takie jest pole do paintballu w Zakopanem https://www.paintball.com.pl/ – las, natura i świst kulek na głową to połączenie, które sprawdza się znakomicie. I naprawdę nie jest to zabawa przeznaczona jedynie dla mężczyzn, chociaż to oni najbardziej kojarzą się z walką i karabinami. Chętnie i z powodzeniem na polu bawią się także dzieci i kobiety, dla których właśnie tam urządza się nawet... wieczory panieńskie!

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Zdajemy sobie sprawę, że wiele osób może czuć pewne obawy przed wizytą na polu do paintballu w Zakopane, w końcu to przecież walka, w której nad głową świszczą kule. Ale obawy o bezpieczeństwo zabawy naprawdę są bezpodstawne. „Kule” to tak naprawdę nieduże kulki, które w chwili uderzenia rozpryskują się, uwalniają efektowny wybuch farby. I to wszystko – osłonka z żelatyny spożywczej i trochę barwnika. No, może więcej niż trochę, plamy po farbie potrafią być imponujące, ale pokrywają przecież nie codzienny strój, a otrzymane od organizatorów stroje ochronne. W ich skład wchodzi nie tylko umundurowanie, ale także zabezpieczające ciało kamizelki, chroniące głowę kaski i okulary. Dodatkowo bezpieczeństwo podnosi fakt, że strzały muszą być oddawane z odległości kilku metrów, nie ma tu więc obaw, że przeciwnik dopadnie nas z bliska, i „rozstrzela”.

Konieczność utrzymania dystansu powoduje też, że nie tylko bardzo sprawne fizycznie osoby będą się świetnie bawić. Zamiast biegać wśród drzew w stylu filmu kina akcji, można skradać się, czaić, budować zasadzki, cierpliwe wypatrywać przeciwnika, by znienacka poczęstować go kolorowym pociskiem. To świetna sprawa dla każdego, kto lubi ducha zdrowej rywalizacji, w dodatku na świeżym powietrzu. Sama bitwa na polu do paintballu w Zakopanem nie jest też szczególnie długa, może zamknąć się w godzinie czy dwóch, a cenowo jest więcej niż przystępna, co pokazuje strona https://www.paintball.com.pl/cennik/. Stanowi też bardzo dobry przerywnik między innymi sposobami spędzania wolnego czasu. Po walce można udać się razem do jednej z Zakopiańskich karczm i jeszcze raz prześledzić bitwę, omówić swoje wpadki i sukcesy, wspólnie się pośmiać. A może nawet zaplanować kolejne odwiedziny, bo to przecież naprawdę przednia rozrywka.

Głos24 EXTRA - najnowsze informacje