piątek, 10 lipca 2026 11:47, aktualizacja 2 godziny temu

Pożar i odbudowa. 122 rocznica wielkiej katastrofy w Brzesku

💬Komentarze
Rynek w Brzesku
Rynek w Brzesku / Fot: Krystian Kwiecień / Głos24

Blisko 122 lata temu, 25 lipca 1904 roku, Brzesko doświadczyło jednej z największych tragedii w swojej historii. Wielki pożar, który wybuchł w centrum miasta, w ciągu kilku godzin strawił znaczną część zabudowy, pozostawiając tysiące mieszkańców bez dachu nad głową i niszcząc dorobek wielu pokoleń. Katastrofa z lata 1904 roku na trwałe zmieniła oblicze miasta, ale jednocześnie stała się początkiem jego odbudowy i modernizacji.

Miasto stanęło w płomieniach

Pożar wybuchł 25 lipca 1904 roku i bardzo szybko objął kolejne budynki zwartej zabudowy miejskiej. Ówczesne Brzesko w dużej części składało się z drewnianych domów i zabudowań gospodarczych, co sprzyjało błyskawicznemu rozprzestrzenianiu się ognia. Według zachowanych relacji i opracowań historycznych spłonęło około 400 budynków. Straty oszacowano na ponad milion koron austro-węgierskich, co w realiach początku XX wieku oznaczało katastrofę o ogromnej skali ekonomicznej.

Wśród zniszczonych obiektów znalazły się najważniejsze budynki publiczne i sakralne miasta. Ogień strawił magistrat, kościół św. Jakuba, kościół św. Ducha oraz główną synagogę. Zniszczeniu uległy także liczne domy mieszkalne, sklepy, warsztaty i budynki gospodarcze. Historycy podkreślają, że pożar pozbawił dachu nad głową kilka tysięcy mieszkańców. Dla wielu rodzin oznaczał utratę całego majątku zgromadzonego przez lata.

Relacje świadków katastrofy

Jednym z najważniejszych źródeł wiedzy o pożarze są „Kroniki Miasta Brzeska” autorstwa Jana Burlikowskiego. W pierwszym tomie kronik autor przytoczył relację mgr. Karola Bernackiego, sporządzoną na podstawie rozmów ze świadkami wydarzeń, między innymi z księdzem Janem Fortuną, Ludwikiem Bernackim i Zofią z Kamionków Bernacką.

Kronikarz wykorzystał również wspomnienia Juliana Sukiennika, który jako kilkuletni chłopiec obserwował płonące miasto. W kronikach znalazły się także fragmenty wspomnień księdza Jakuba Oleksego, ówczesnego proboszcza parafii, oraz informacje pochodzące z innych zachowanych źródeł. Do wydarzeń z 1904 roku odnosił się również ksiądz Michał Kotra w książce „Porozbiorowe dzieje Parafii Brzesko 1772–1945”, opisując zarówno przebieg katastrofy, jak i proces odbudowy zniszczonych świątyń.

Cennym uzupełnieniem lokalnych kronik są archiwalne wydania krakowskiego dziennika „Czas”, jednego z najważniejszych tytułów prasowych Galicji. Gazeta na bieżąco informowała o wydarzeniach w Brzesku i publikowała relacje opisujące skalę zniszczeń oraz dramat mieszkańców. Doniesienia prasowe pozwalają spojrzeć na pożar z perspektywy współczesnych mu obserwatorów i pokazują, jak duże poruszenie wywołała katastrofa w całym regionie.

Dokładnie 25 lipca 1904 roku Brzesko przeżyło jedną z największych tragedii w swojej historii. Ogień, który wybuchł przed południem w niewielkim domu od strony Okocimia, w ciągu kilku godzin objął niemal całe śródmieście i doprowadził do zniszczenia około 400 budynków. Zachowane relacje prasowe pokazują skalę katastrofy oraz dramat mieszkańców pozbawionych domów i środków do życia. Z opublikowanej wówczas relacji wynika, że ogień pojawił się około godziny 10:30 w małym parterowym domu, w którym odbywało się wesele. Według ówczesnych doniesień prawdopodobną przyczyną było nieostrożne porzucenie niezgaszonego cygara przez jednego z gości.

Długotrwała susza sprawiła, że gontowe dachy stały się wyjątkowo łatwopalne. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie i już po niespełna trzech godzinach znaczna część miasta była doszczętnie spalona. „W ciągu niespełna 3 godzin prawie trzy czwarte części miasteczka uległo doszczętnej pogorzeli” – informował jeden z ówczesnych dzienników.

Dramatyczne chwile w kościele

W chwili wybuchu pożaru w kościele parafialnym trwała uroczysta suma związana z instalacją nowego proboszcza, księdza Jakuba Oleskiego.

— Kiedy wieść o wybuchu pożaru doszła do kościoła, zgromadzeni w nim ludzie poczęli się cisnąć ku wyjściom. Obecni jednak księża uspokajali cisnących się i nawoływali do spokojnego rozchodzenia się. Tylko dzięki temu nie doszło do paniki, która mogła była spowodować wiele ofiar. Kiedy kościół w większej części się opróżnił, dokończono sumy, poczem przewieziono Przenajświętszy Sakrament do pobliskiego kościoła w Okocimiu. W chwilę potem zajął się już płonąć dach kościelny, który też doszczętnie zgorzał. Wewnątrz pożar nie wyrządził większej szkody, ponieważ sklepienie nie dopuściły ognia do środka.

— pisał krakowski „Czas” w dniu wybuchu pożaru.

Informacja o pożarze została natychmiast przekazana telegraficznie do Krakowa. Na pomoc ruszyły straże pożarne z Krakowa, Tarnowa, Bochni oraz okolicznych miejscowości. Do Brzeska skierowano również wojsko. Ratowanie miasta było jednak niezwykle trudne z powodu poważnego niedoboru wody. Władze powiatowe jeszcze tego samego dnia rozpoczęły organizowanie komitetu ratunkowego, którego zadaniem miała być pomoc mieszkańcom pozbawionym dachu nad głową i środków do życia.

Mimo ogromnej skali zniszczeń część budynków ocalała. Starostwo, urząd podatkowy i sąd uniknęły pożaru dzięki położeniu w większej odległości od śródmieścia. Dla mieszkańców była to jednak katastrofa o bezprecedensowych rozmiarach. Tysiące osób straciło domy, warsztaty pracy i cały zgromadzony majątek.

Odbudowa zmieniła oblicze Brzeska

Po ugaszeniu pożaru rozpoczął się długi proces odbudowy miasta. Władze miejskie wykorzystały tę tragiczną sytuację do uporządkowania zabudowy i wprowadzenia nowocześniejszych rozwiązań architektonicznych.

Właśnie wtedy zaczęły powstawać charakterystyczne secesyjne kamienice otaczające rynek. Symbolem odrodzenia miasta stał się również budynek dawnego ratusza przy ulicy Kościuszki. Dzisiejszy wygląd centrum Brzeska jest w dużej mierze efektem decyzji podjętych po katastrofie z 1904 roku.

Szczególną wartość mają archiwalne relacje prasowe publikowane bezpośrednio po pożarze. Opisują one wydarzenia niemal na gorąco, zanim zostały opracowane w późniejszych kronikach miejskich. Dzięki nim wiadomo nie tylko, ile budynków spłonęło i jak wielkie były straty, ale również jak wyglądały pierwsze godziny po wybuchu pożaru, jakie działania podejmowali mieszkańcy oraz z jakimi problemami mierzyli się strażacy próbujący ratować płonące miasto.

Po 120 latach od tamtych wydarzeń wielki pożar Brzeska pozostaje jednym z najważniejszych momentów w historii miasta i przypomnieniem, że współczesne centrum Brzeska powstało z ruin po jednej z największych katastrof, jakie dotknęły region. Po ugaszeniu ognia rozpoczęła się akcja pomocy dla poszkodowanych. Wsparcie napływało z różnych części Galicji. Ważną rolę odegrały lokalne środowiska społeczne, duchowieństwo oraz przedsiębiorcy.

W działania pomocowe zaangażował się między innymi Jan Albin Goetz Okocimski, właściciel Browaru Okocim i jeden z najważniejszych filantropów regionu. Organizowano zbiórki pieniędzy, żywności i materiałów budowlanych dla rodzin, które straciły domy. Pomoc zewnętrzna była niezbędna, jednak o powodzeniu odbudowy zadecydowała przede wszystkim mobilizacja samych mieszkańców Brzeska.

Odbudowa miasta

Po katastrofie władze miejskie przystąpiły do planowania odbudowy. Proces ten nie ograniczał się jedynie do odtworzenia zniszczonych budynków. Wykorzystano go również do uporządkowania układu urbanistycznego i wprowadzenia nowocześniejszych rozwiązań architektonicznych.

To właśnie w okresie odbudowy zaczęły powstawać reprezentacyjne kamienice o cechach secesyjnych, które do dziś stanowią charakterystyczny element brzeskiego rynku. Nowa zabudowa była trwalsza i lepiej zabezpieczona przed podobnymi katastrofami. Symbolem odrodzenia miasta stał się także budynek dawnego ratusza przy ulicy Kościuszki. Obiekt ten jest jednym z najcenniejszych zabytków Brzeska i przypomina o okresie odbudowy po wielkim pożarze.

Pożar, który zmienił Brzesko

Historycy są zgodni, że katastrofa z 1904 roku wyznacza ważną cezurę w dziejach miasta. Przed pożarem Brzesko miało charakter niewielkiego galicyjskiego miasteczka z dominującą zabudową drewnianą. Po odbudowie zaczęło nabierać bardziej nowoczesnego, miejskiego wyglądu.

Dzisiejszy rynek z secesyjnymi kamienicami jest w dużej mierze efektem decyzji podjętych po katastrofie. W tym sensie pożar, mimo tragicznych konsekwencji dla mieszkańców, przyczynił się do przekształcenia przestrzeni miejskiej i ukształtowania współczesnego centrum Brzeska.

W związku ze 120. rocznicą wielkiego pożaru, która miała miejsce dwa lata temu, brzeska biblioteka przygotowała krótki montaż filmowy zatytułowany „Brzesko 1904. Pożar i odbudowa”. Materiał ma na celu przypomnienie przebiegu katastrofy oraz procesu odbudowy miasta. Rocznicowe inicjatywy wpisują się w działania służące upamiętnianiu lokalnego dziedzictwa i popularyzacji historii Brzeska. Dla mieszkańców jest to okazja do poznania wydarzeń, które miały ogromny wpływ na rozwój miasta i życie jego społeczności.

Obserwuj nas w Google News

Brzesko - najnowsze informacje

Rozrywka