Mimo licznych apelów, problem zaśmiecania lasów wciąż jest realny. Niestety, czasami odkrycia leśniczych bywają naprawdę przerażające. Tak było m.in. w lesie pod Chrzanowem, gdzie ktoś wylał gorący asfalt.
Sytuacja z województwa Małopolskiego po raz kolejny potwierdza tezę, że jest jeszcze wiele ludzi, którzy uważają, że jak nie wiesz, co zrobić z niepotrzebnym surowcem, to najlepiej wywieźć go do lasu.
W komunikacie oficjalnego konta Twitterowego Lasów Państwowych spotykamy się z listą przeróżnych śmieci, na które natknęli się leśniczy, takich jak: palety zepsutych jaj, ryb, kurczaków, opony i odpady budowlane, jednak wrzący asfalt to niechlubna nowość na tej liście.
Pytanie, z którym spotykamy się w komunikacie: "Co jeszcze?" - jest coraz bardziej dosadne.
Nadleśnictwo poszukuje osób, które widziały to zdarzenie lub mogą pomóc w ustaleniu sprawcy, jednak nie jest wykluczone, że osoba zdolna do takich rzeczy - może wkrótce to powtórzyć.
Info i foto: Lasy Państwowe
















![[20.03.2026] Kapryśny piątek w Małopolsce. Wiosna flirtuje z zimą](https://cdn.glos24.pl/2026/03/Wawel_w300.webp)


![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)