wtorek, 17 lutego 2026 07:21, aktualizacja 44 minuty temu

Aktualizacja: Kobieta zgłosiła napad nożownika w Zakopanem. Policja... nie znalazła dowodów

Aktualizacja: Kobieta zgłosiła napad nożownika w Zakopanem. Policja... nie znalazła dowodów

W poniedziałkowy wieczór (16 lutego) w zakopiańskiej dzielnicy Olcza doszło do niebezpiecznego zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. Około godziny 18 do budynku komisariatu zgłosiła się ranna kobieta. Z relacji wynika, że chwilę wcześniej została zaatakowana przez nieznanego mężczyznę, gdy wracała do domu.

Kobieta była przytomna, ale wymagała natychmiastowej pomocy medycznej. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, a poszkodowana została przewieziona do szpitala. Obrażenia, które odniosła, obejmowały okolice brzucha, jednak jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Napastnik wciąż na wolności

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że w trakcie szarpaniny kobieta została ugodzona ostrym narzędziem, prawdopodobnie nożem. Mimo to zdołała się oswobodzić i uciec do najbliższych zabudowań, gdzie otrzymała pomoc od mieszkańców.

Policjanci natychmiast rozpoczęli działania operacyjne. Na miejsce skierowano kilka patroli, które prowadzą obławę w rejonie Olczy i przyległych ulic. Mundurowi zabezpieczyli ślady oraz nagrania z kamer monitoringu, które mogą pomóc w identyfikacji sprawcy.

Według dotychczasowych informacji, poszukiwany jest młody mężczyzna, który po ataku uciekł w nieznanym kierunku. Policja apeluje do osób, które mogły widzieć coś niepokojącego w tamtym rejonie, o kontakt z funkcjonariuszami.

Śledczy sprawdzają różne wersje wydarzeń

Na tym etapie dochodzenia służby nie wykluczają żadnego motywu. Jedną z badanych hipotez jest to, że atak mógł mieć charakter rabunkowy lub wynikać z konfliktu między napastnikiem a ofiarą.

Policja podkreśla, że kluczowe dla sprawy będą zeznania poszkodowanej oraz analiza zapisów z kamer zainstalowanych w pobliżu miejsca zdarzenia. Śledczy wciąż ustalają dokładny przebieg i okoliczności zajścia.

Niepokój wśród mieszkańców

Wieść o ataku błyskawicznie rozeszła się po Zakopanem. Wśród mieszkańców pojawił się niepokój i obawy o bezpieczeństwo w dzielnicy Olcza. Wielu z nich zwraca uwagę, że w tym rejonie często przemieszcza się pieszo, zwłaszcza wieczorami.

Służby apelują, by w najbliższych dniach zachować szczególną ostrożność, unikać samotnych spacerów po zmroku i zwracać uwagę na wszelkie podejrzane sytuacje.

Aktualizacja: brak dowodów na napad w Zakopanem

Dziś już wiadomo, że policja na żadnym z nagrań, do którego dotarła, napadu nie widzi. Wszystko wskazuje, że incydent, o którym w poniedziałek wieczorem (16 lutego) informowała kobieta, nie miał miejsca.

— Nie mamy sprawcy i nie trwają już za nim poszukiwania — przekazuje we wtorek rano zespół prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego. — Będziemy tę sprawę jeszcze wyjaśniać, ale zawiadomienie o przestępstwie, jakie dostaliśmy w poniedziałek wieczorem, nie potwierdziło się — tłumaczą policjanci Onetowi.

Życiu kobiety, która zgłaszała napad, nic nie zagraża. Po dotarciu do szpitala miała niegroźne obrażenia, jednak na tym etapie nie jest możliwe jednoznaczne określenie, w jaki sposób powstały. Wiele wskazuje, że zgłaszająca obecnie znajduje się w poważnym kryzysie emocjonalnym.

Foto: policja/zdjęcie poglądowe

Twórz portal informacyjny razem z nami!

Byłeś świadkiem wypadku? Masz ważną informację lub problem, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z naszą Szybką Linią Głos24!

Zadzwoń do dyżurującego dziennikarza, zostaw wiadomość głosową lub prześlij zdjęcia i opis sytuacji przez WhatsApp lub maila.

WhatsApp/Telefon: 666 97 24 24

Mail: kontakt@glos24.pl

Obserwuj nas w Google News

Podhale - najnowsze informacje

Rozrywka