poniedziałek, 1 czerwca 2026 07:53, aktualizacja godzinę temu

Cała Małopolska opłakuje 17-letniego Kamila. Ratownicy walczyli o jego życie do końca

💬Komentarze
Cała Małopolska opłakuje 17-letniego Kamila. Ratownicy walczyli o jego życie do końca
Foto: policja/zdjęcie poglądowe (edycja własna)

Niedziela, 31 maja, na długo pozostanie dniem żałoby dla mieszkańców gminy Uście Gorlickie oraz całego powiatu gorlickiego. W miejscowości Czarna doszło do tragicznego wypadku, w którym życie stracił 17-letni Kamil – młody motocyklista, druh Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG Brunary oraz zawodnik lokalnego klubu piłkarskiego.

Do zdarzenia doszło około południa na jednej z dróg gruntowych. Z nieustalonych dotąd przyczyn kierujący motocyklem nastolatek uderzył w drewno składowane przy drodze. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, które podjęły walkę o jego życie.

Strażacy, ratownicy medyczni oraz policjanci przez długi czas prowadzili intensywne działania ratownicze, w tym resuscytację krążeniowo-oddechową. Pomimo ogromnego zaangażowania wszystkich uczestniczących w akcji służb, życia 17-latka nie udało się uratować.

Szczególnie bolesny wymiar tragedia ma dla druhów z OSP KSRG Brunary. Kamil był członkiem jednostki i aktywnie angażował się w jej działalność. W opublikowanym po zdarzeniu pożegnaniu strażacy podkreślili, że odszedł ich kolega, który pozostawił po sobie smutek, niedowierzanie i pustkę.

Kamil był również znany w lokalnym środowisku sportowym. Reprezentował barwy LKS „Biała” Brunary, gdzie dał się poznać jako zaangażowany zawodnik i lubiany kolega z drużyny. Informacja o jego nagłej śmierci poruszyła nie tylko społeczność strażacką, ale także środowisko sportowe oraz mieszkańców całego regionu.

Obecnie okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci, którzy prowadzą czynności mające ustalić dokładny przebieg i przyczyny wypadku.

Śmierć młodego mieszkańca gminy Uście Gorlickie pozostawiła w sercach bliskich, przyjaciół i znajomych ogromny ból. Odszedł człowiek, który mimo młodego wieku zdążył zapisać się w pamięci wielu osób jako kolega, sportowiec i druh gotowy nieść pomoc innym.

Twórz portal informacyjny razem z nami!

Byłeś świadkiem wypadku? Masz ważną informację lub problem, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z naszą Szybką Linią Głos24!

Zadzwoń do dyżurującego dziennikarza, zostaw wiadomość głosową lub prześlij zdjęcia i opis sytuacji przez WhatsApp lub maila.

WhatsApp/Telefon: 666 97 24 24

Mail: kontakt@glos24.pl

Obserwuj nas w Google News

Gorlice - najnowsze informacje

Rozrywka