Gdy zobaczyli, jak oddala się od śmietnika, natychmiast ruszyli za nim strażnicy

Gdy zobaczyli, jak oddala się od śmietnika, natychmiast ruszyli za nim strażnicy

Na rogu ulic Korzeniaka i Księdza Piotra Skargi w Krakowie strażnicy miejscy natknęli się na nietypową sytuację. Kierowca dostawczego Renault Trafic postanowił pozbyć się dwóch wiader z resztkami farby oraz starego krzesła w miejscu, które z pozoru mogło wydawać się odpowiednie – przy punkcie selektywnej zbiórki odpadów. Niestety, nie zrobił tego zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Mężczyzna wysiadł z pojazdu i postawił swoje śmieci bezpośrednio na chodniku. Chciał szybko odjechać, ale jego plany pokrzyżowali strażnicy miejscy, którzy pojawili się na miejscu. Na pytanie, dlaczego postanowił zaśmiecać przestrzeń publiczną, odpowiedział z rozbrajającą szczerością: „Bo inni też tak robią”.

Mężczyzna został ukarany

Nieprzemyślana odpowiedź i brak szacunku do przestrzeni publicznej kosztowały mężczyznę mandat w wysokości 500 złotych. Bez względu na to, co robią inni, obowiązujące przepisy dotyczące ochrony środowiska wymagają odpowiedzialności od nas wszystkich.

Fot. Ilustracyjne/Straż Miejska

Twórz portal informacyjny razem z nami!

Byłeś świadkiem wypadku? Masz ważną informację lub problem, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z naszą Szybką Linią Głos24!

Zadzwoń do dyżurującego dziennikarza, zostaw wiadomość głosową lub prześlij zdjęcia i opis sytuacji przez WhatsApp lub maila.

WhatsApp/Telefon: 666 97 24 24

Mail: kontakt@glos24.pl

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka