Remont 660-metrowego odcinka Zakopianki w Myślenicach miał zakończyć się w piątek wieczorem. Drogowcy nie zdążyli. Po sfrezowaniu nawierzchni odkryli poważniejsze uszkodzenia, dlatego zwężenie w kierunku Krakowa pozostanie także w przyszłym tygodniu.
Pod usuniętą nawierzchnią drogowcy znaleźli pęknięcia i rozwarstwienia sięgające 5 centymetrów. Uszkodzenia występują zarówno w niższych warstwach asfaltu, jak i w podbudowie wykonanej z kruszywa. Przed ułożeniem nowej nawierzchni konieczna będzie ich naprawa.
Na obszarze około 120 metrów kwadratowych trzeba usunąć wszystkie warstwy drogi aż do głębokości jednego metra, a następnie wykonać je ponownie. Tych robót nie przewidywał pierwotny harmonogram.
Remont rozpoczął się w środę, 16 września. Drogowcy planowali sfrezować wierzchnią warstwę asfaltu i ułożyć nową do piątku wieczorem. Prace obejmują jezdnię w kierunku Krakowa, od wiaduktu na Polankę do węzła przy ul. Sobieskiego.
Jeden pas także w przyszłym tygodniu
Dodatkowe roboty mają potrwać około tygodnia. Termin będzie jednak uzależniony od pogody, dlatego GDDKiA nie podaje konkretnego dnia zakończenia remontu.
Przez większość czasu kierowcy będą mieli do dyspozycji tylko jeden pas ruchu. Drogowcy zapowiadają, że w miarę możliwości będą okresowo udostępniać oba pasy. Nie zmienia to jednak faktu, że pierwotnego terminu nie udało się dotrzymać, a kierowców czeka kolejny tydzień utrudnień na jednej z najbardziej obciążonych tras w regionie.

















