Zniknie numer 50, dwunastka zastąpi 52, a część autobusów zmieni trasy. Otwarcie nowego torowiska do Mistrzejowic ma oznaczać zmiany w wielu częściach Krakowa. Towarzyszy mu jednak historia wieloletnich przesunięć terminów, objazdów i problemów mieszkańców.
W skrócie:
- Tramwaj do Mistrzejowic ma ruszyć 21 września. Nowe torowisko zmieni połączenia w wielu częściach Krakowa, ale nie wszystkie zapowiadane zmiany wejdą w życie jednocześnie.
- Gdy budowa już trwała, oddanie trasy zapowiadano na koniec 2025 roku. Dziś opóźnienie wobec tamtej deklaracji przekracza osiem miesięcy.
- Do przywrócenia wielu połączeń poczekamy do zakończenia innych remontów
Uruchomienie regularnych kursów na poniedziałek, 21 września, zapowiedział Stanisław Kracik, pełniący funkcję prezydenta Krakowa. Informując o tym 13 września, zaznaczył, że najważniejsze odbiory przeprowadzono, ale pozostały jeszcze kolejne "odbiory branżowe".
Na nowe torowisko mają wyjechać trzy linie. 9 połączy Mistrzejowice z Nowym Bieżanowem P+R, jadąc przez Rondo Mogilskie, Grzegórzki i Zabłocie. 12 zastąpi linię 52 w połączeniu Osiedla Piastów z Czerwonymi Makami P+R, wykorzystując trasę przez Mistrzejowice. W przedstawionym układzie zapewni dojazd m.in. do centrum, Kazimierza i Ruczaju. 16 pojedzie z Pleszowa do Dworca Towarowego, przez Nową Hutę, Mistrzejowice i tunel pod Dworcem Głównym.
Zmienią się numery, trasy i przesiadki
Zmiany odczują również pasażerowie spoza okolic nowej inwestycji. Linia 50 otrzyma numer 7, zachowując dotychczasowy przebieg. Pojawi się też 15 między Krowodrzą Górką P+R a Osiedlem Piastów, a „21” ma kursować z Osiedla Piastów do przystanku Bardosa. Miasto przedstawia reorganizację jako sposób na częstsze kursy i sprawniejsze przesiadki. Dla pasażerów będzie ona jednak oznaczać także konieczność sprawdzenia na nowo znanych połączeń.
W komunikacji autobusowej linia 124 przejmie obsługę dotychczasowych połączeń 124 i 424. Ma docierać do pętli TAURON Arena Kraków Al. Pokoju i kursować w szczycie co 15 minut. Zmieni się również przebieg 132. Z kolei 182 zostanie skrócona do odcinka Os. Na Stoku–Mistrzejowice. Według ZTP dalszą obsługę w kierunku centrum ma przejąć przede wszystkim tramwaj nr 16. Oznacza to, że pasażerowie jadący 182 poza Mistrzejowice będą musieli kontynuować podróż inną linią.
Harmonogram rozróżnia likwidację linii od czasowego zawieszenia. Z sieci mają zniknąć numery 44, 52, 189, 424 i 482, których zadania przejmą inne połączenia. Na pierwszym etapie nie będą kursowały tramwaje 2, 6, 10 i 19; w miejsce 10 zaplanowano linię 70 z Kurdwanowa P+R do Pleszowa. Kolejne zmiany zależą od zakończenia innych inwestycji i remontów. Zmianę trasy autobusu 502 przypisano w harmonogramie do późniejszego etapu, podobnie jak zwiększenie częstotliwości tramwajów 8 i 20 do pięciu minut w szczycie oraz linii 1, 3, 8 i 20 do dziesięciu minut w weekendy. Nie cały zaprezentowany układ zacznie więc działać razem z nową trasą.
Tramwaje już dawno powinny jeździć
Przy podpisywaniu umowy w grudniu 2020 roku miasto informowało, że pasażerowie skorzystają z połączenia w 2024 roku. Później harmonogram się zmienił. W sierpniu 2023 roku, już po rozpoczęciu budowy, wykonawca zapowiadał oddanie linii na koniec 2025 roku. Wobec tej zapowiedzi na 16 września 2026 roku opóźnienie przekracza osiem miesięcy. Jeśli kursy rzeczywiście rozpoczną się 21 września, pasażerowie pojadą nową trasą niespełna dziewięć miesięcy później, niż zakładano na początku prac.
Przesuwano również późniejsze terminy. W odpowiedzi na interpelację radnego Michała Drewnickiego z marca 2026 roku urząd wskazywał 30 czerwca jako umowny termin zakończenia budowy i oddania trasy do użytkowania — razem z odbiorami i pozwoleniem. Następnie ustalono kolejny termin: 31 sierpnia, co miasto potwierdzało jeszcze pod koniec wakacji. Porównanie z końcem 2025 roku pokazuje zatem skalę przesunięcia wobec wcześniejszej zapowiedzi, a nie okres przekroczenia ostatniego terminu umownego.
Wykonawca, firma Gülermak, tłumaczył przesunięcie m.in. opóźnieniem podłączenia zasilania, koniecznością zmiany decyzji zezwalającej na realizację części układu drogowego oraz niskimi temperaturami zimą. ZDMK, przekazując te wyjaśnienia w maju, informował, że analizuje ich zasadność i wpływ na harmonogram.
Na początku września przeszkodą pozostawała także dokumentacja. Jak potwierdził dyrektor ZDMK Jarosław Tabor, 1 września nadzór budowlany odmówił wydania pozwolenia na użytkowanie po nieuzupełnieniu wymaganych dokumentów. Później wykonawca ponownie złożył wniosek.
Objazdy i miesiące bez przystanków na pętli
Budowa zmieniała codzienne dojazdy na długo przed zapowiedzią nowej siatki. Jesienią 2023 roku na Lublańskiej między rondami Barei i Polsadu pozostawiono po jednym pasie w obu kierunkach, a część ruchu skierowano objazdem. Kolejne duże ograniczenia wprowadzono 28 czerwca 2025 roku: podczas łączenia nowych torów z istniejącą siecią zamknięto przejazd tramwajów między Rondem Mogilskim a Wieczystą. Towarzyszyło temu zamknięcie fragmentu Meissnera i uruchomienie komunikacji zastępczej.
Osobnym utrudnieniem była przebudowa istniejącej pętli Mistrzejowice. Zamknięta w czerwcu 2024 roku, wróciła do obsługi pasażerów dopiero 28 marca 2026 roku, po ponad 21 miesiącach. Przez część tego okresu tramwaje linii 14 dojeżdżały z pasażerami do Miśnieńskiej, a na pętlę jechały już puste, tylko po to, by zawrócić. Marcowe otwarcie przystanków na pętli nie oznaczało jeszcze uruchomienia nowego połączenia przez Meissnera.
Problemy dotyczyły również pieszych. W uchwale z 16 września 2025 roku radni Dzielnicy III Prądnik Czerwony, powołując się na zgłoszenia mieszkańców, wystąpili o poprawę oznakowania i oświetlenia tymczasowych dojść, zabezpieczenie terenu budowy oraz audyt bezpieczeństwa. Wskazywali m.in. na trudności z dotarciem z budynku przy Meissnera 6 do przystanku Pszona. To udokumentowane postulaty rady dzielnicy, pokazujące, z jakimi problemami mieszkańcy zwracali się do samorządu podczas budowy.


















