Tragicznie zakończył się nocny wypadek w Skawie w powiecie nowotarskim. Samochód dostawczy zjechał z drogi i uderzył w bariery energochłonne. Kierowca mimo podjętej reanimacji zmarł na miejscu.
Wypadek wydarzył się w nocy
Do zdarzenia doszło około godziny 1:40 na zjeździe z drogi krajowej nr 7 w kierunku Zakopanego. Kierujący Fordem Transitem z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad samochodem. Pojazd uderzył w bariery energochłonne.
Za kierownicą siedział 22-letni mieszkaniec Krakowa. Świadkowie, którzy zauważyli wypadek, od razu ruszyli z pomocą. Rozpoczęli reanimację i próbowali ratować życie młodego kierowcy.
Niestety, mimo podjętych działań, mężczyzny nie udało się uratować. Doznał bardzo ciężkich obrażeń i zmarł na miejscu.
Policja ustala, dlaczego doszło do tragedii
Na miejscu pracowali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. Funkcjonariusze prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić dokładny przebieg wypadku i ustalić, dlaczego kierowca stracił panowanie nad samochodem.
Uszkodzony Ford Transit został zabezpieczony. Pojazd zostanie poddany szczegółowym badaniom przez biegłego zajmującego się rekonstrukcją wypadków drogowych.
Policja apeluje o ostrożność
Policjanci po raz kolejny przypominają, że prędkość trzeba dostosować nie tylko do ograniczeń, ale również do warunków panujących na drodze. Szczególnie nocą znaczenie mają stan nawierzchni, widoczność i pogoda.
W przypadku tego tragicznego zdarzenia dokładne przyczyny nadal są ustalane.


















