Michał Drewnicki, rzecznik prasowy klubu radnych PiS Rady Miasta Krakowa domaga się od prezydenta Aleksandra Miszalskiego, aby odwołała Martę Wodyńską, pełnomocniczkę ds. polityki senioralnej. Zarzucił jej m.in. cytowanie dosłownie piosenki Pawła Kukiza, zawierającej niecenzuralne słowa. Rzecz w tym, że napisał je obecny polityk, który zdobył mandat jako jedynka listy wyborczej PiS w okręgu opolskim.
Michał Drewnicki przesłał do mediów protest w sprawie powierzenia Marcie Wodyńskiej funkcji pełnomocniczki ds. polityki senioralnej. Domaga się, aby prezydent Miszalski odwołał ją z funkcji za niecenzuralne słowa.
Zacytowała Kukiza
"Marta Wodyńska, znana była za sprawą swojej w pracy dziećmi i edukacją. Pomijam już ten aspekt. Chciałem zwrócić uwagę, że w przeszłości wykazała się zachowaniami, które stawiają pod znakiem zapytania jej zdolność do godnego reprezentowania naszego miasta, zwłaszcza w tak wrażliwej roli, jaką jest troska o politykę senioralną. W mediach społecznościowych publikowała obraźliwe i wulgarne wpisy (m.in. cyt. „wypier…”; Jak ja cię kurw… nienawidzę), co jest udokumentowane i powszechnie dostępne" - napisał radny i przesłał screena postu z cytatem piosenki Pawła Kukiza.

Przypomnijmy, lider zespołu Piersi słynął z wulgarnego języka, a piosenka "Virus sLD" jest tego najlepszym przykładem. Mimo to Paweł Kukiz w ostatnich wyborach znalazł się na liście PiS i to na jej pierwszym miejscu.

Drewnicki ma też inne zastrzeżenia do Wodyńskiej. "Ponadto, podczas jednej z demonstracji, publicznie zwróciła się do Metropolity Krakowskiego abpa Marka Jędraszewskiego w sposób skrajnie nieprzyzwoity, stwierdzając, by "pocałował ją w dupę". Tego typu zachowanie nie tylko urąga godności osoby pełniącej funkcję publiczną, ale także obraża mieszkańców Krakowa, w tym seniorów, których interesy powinna reprezentować" - podkreśla radny.
Protesty po wyroku TK w sprawie aborcji
Przypomnijmy z inicjatywy posłów PiS 22 października 2020 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że dopuszczalne dotychczas przeprowadzanie aborcji w przypadku uszkodzenia lub wad płodu jest niezgodne z konstytucją, co wywołały masowe protesty w całym kraju. Olbrzymie manifestacje odbywały się też w Krakowie, m.in przed siedzibą Archidiecezji Krakowskiej. Niecenzuralne słowa, jakie wtedy wykrzykiwano oraz hasła były cechą charakterystyczną tamtych protestów. Decyzja TK, która doprowadziła do zakończenia tzw. kompromisu aborcyjnego pogorszyła sytuację kobiet w ciąży w polskich szpitalach. Jednym z przykładów jest śmierć 30-letniej Izabeli z Pszczyny (wrzesień 2021). Kobieta zmarła na skutek wstrząsu septycznego po obumarciu płodu. Rodzina zmarłej twierdzi, że lekarze zwlekali z zakończeniem ciąży, obawiając się konsekwencji prawnych po wyroku TK. Sprawa ta wywołała ogólnopolskie protesty pod hasłem "Ani jednej więcej". Kolejna tragedia to śmierć 33-letniej Doroty z Bochni (czerwiec 2023). Kobieta zmarła w szpitalu w Nowym Targu z powodu wstrząsu septycznego po obumarciu płodu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Regionalna w Katowicach.
fot. Mateusz Łysik/Głos24