Tramwaj do Mistrzejowic nie ruszy w poniedziałek. Co ze zmianami w komunikacji?

Linia tramwajowa do Mistrzejowic
Linia tramwajowa do Mistrzejowic / Jan Graczyński, krakow.pl

Tramwaj do Mistrzejowic nie ruszy w zapowiadanym terminie. Podczas testów wykryto problem z systemem bezpieczeństwa w tunelu. Na razie nie wiadomo, kiedy nowe połączenie zostanie uruchomione.

W skrócie:

  • Tramwaj do Mistrzejowic miał ruszyć 21 września, ale podczas testów wykryto usterkę oprogramowania systemu bezpieczeństwa w tunelu. Nowego terminu otwarcia jeszcze nie podano.
  • Wraz z uruchomieniem trasy planowano dużą przebudowę siatki komunikacyjnej. Linia 50 miała zmienić numer na 7, a 52 miała zostać zastąpiona przez linię 12.
  • Nie wiadomo jeszcze, czy opóźnienie otwarcia tramwaju wpłynie również na zapowiedziane zmiany w komunikacji miejskiej. Miasto nie podało w tej sprawie szczegółów.

Miała być jedna z największych zmian w krakowskiej komunikacji w ostatnich latach. W poniedziałek, 21 września, tramwaje miały po raz pierwszy pojechać nową trasą do Mistrzejowic. Miasto zapowiadało przy tej okazji dużą przebudowę siatki połączeń – zmiany numerów i tras tramwajów oraz autobusów. Tymczasem podczas testów wykryto usterkę oprogramowania odpowiedzialnego za bezpieczeństwo przejazdu przez tunel. Otwarcie zostało odroczone. Pojawia się więc pytanie: co stanie się z zapowiedzianymi od poniedziałku zmianami w komunikacji?

Tramwaje nie ruszą 21 września

W piątek miasto informowało, że planowane na 21 września uruchomienie trasy do Mistrzejowic nie dojdzie do skutku. Podczas testów prowadzonych od 17 września wykryto usterkę oprogramowania wpływającą na bezpieczeństwo przejazdu tramwajów przez tunel.

Do czasu zakończenia kalibracji systemów przez wykonawcę, firmę Gülermak, uruchomienie regularnych kursów nową trasą nie jest możliwe. Miasto nie podało jeszcze nowego terminu. Ma on zostać ogłoszony po otrzymaniu od wykonawcy informacji o usunięciu usterek i zakończeniu niezbędnych prac.

Problem pojawił się więc na ostatniej prostej. Jeszcze kilka dni temu wszystko wskazywało na to, że wielokrotnie przekładana inwestycja wreszcie zostanie otwarta.

Miały być jazdy próbne, potem regularne kursy

W ostatnich dniach po nowym torowisku rzeczywiście zaczęły jeździć tramwaje. Odbywały się przejazdy próbne potrzebne m.in. do kalibracji sygnalizacji świetlnej w tunelu pod ul. Młyńską. Testowano zarówno przejazdy całej trasy, jak i samego odcinka tunelowego.

To właśnie podczas tych testów ujawniono problem z oprogramowaniem systemu bezpieczeństwa.

Nowa trasa jest szczególna także ze względu na tunel. Tramwaje mają na bezkolizyjnym odcinku przejeżdżać pod rejonem Ronda Polsad i Ronda Młyńskiego, a bezpieczeństwo przejazdu zależy m.in. od prawidłowego działania systemów sterowania i sygnalizacji.

Wjazd do tunelu
Wjazd do tunelu / Jan Graczyński, krakow.pl

Otwarcie odkładene od lat

Na otwarcie nowej trasy mieszkańcy czekają już długo. Początkowo zakładano, że z połączenia będzie można korzystać w 2024 roku. Później termin przesuwano. Po rozpoczęciu budowy wykonawca zapowiadał zakończenie prac pod koniec 2025 roku.

Później pojawiały się kolejne daty – koniec kwietnia, koniec czerwca, a następnie 31 sierpnia 2026 roku. Żadnego z tych terminów nie udało się dotrzymać.

Inwestycji towarzyszyły również liczne utrudnienia dla mieszkańców. Przebudowywano ulice, skrzyżowania i istniejącą infrastrukturę, zmieniała się organizacja ruchu, a pasażerowie przez wiele miesięcy musieli korzystać z czasowo zmienionych tras.

Sama pętla Mistrzejowice została ponownie udostępniona pasażerom dopiero 28 marca tego roku, po ponad 21 miesiącach od jej zamknięcia. Nie oznaczało to jednak jeszcze uruchomienia nowej trasy przez Meissnera.

Nowa trasa miała zmienić komunikację w całym Krakowie

Otwarcie tramwaju do Mistrzejowic nie oznaczało wyłącznie uruchomienia nowych torów. Miasto zaplanowało przy tej okazji większą przebudowę komunikacji miejskiej.

Nową trasą miały pojechać trzy linie tramwajowe: 9, 12 i 16.

Linia 9 ma połączyć Mistrzejowice z Nowym Bieżanowem P+R, jadąc przez Prądnik Czerwony, Olszę, Rondo Mogilskie, Grzegórzki i Zabłocie.

Linia 12 ma zastąpić 52 na trasie z Osiedla Piastów do Czerwonych Maków P+R. Ma zapewnić mieszkańcom Mistrzejowic i okolic bezpośrednie połączenie m.in. z centrum, Kazimierzem, Rondem Grunwaldzkim, Kapelanką i Ruczajem.

Z kolei 16 ma połączyć Pleszów z Dworcem Towarowym, prowadząc przez Nową Hutę, Bieńczyce, Mistrzejowice i nową trasę.

To jednak dopiero początek zmian.

Zniknąć miały „pięćdziesiątki”

Jedną z najbardziej widocznych zmian dla pasażerów miała być zmiana numeracji linii tramwajowych zaczynających się od „5”.

Linia 50 miała zmienić numer na 7. Jej trasa pozostanie zasadniczo taka sama – nadal ma łączyć Górkę Narodową P+R z Kurdwanowem P+R, przez tunel pod Dworcem Głównym.

Jeszcze większa zmiana dotyczy linii 52, która ma zostać zastąpiona przez 12. Wraz z uruchomieniem nowej trasy jej pasażerowie mieliby otrzymać nowe połączenie Osiedla Piastów z Czerwonymi Makami P+R.

W planach jest również m.in. uruchomienie linii 15, zmiany na liniach 21, 124, 132 i 182 oraz zawieszenie kilku innych linii tramwajowych, w tym 2, 6, 10 i 19. Zmiany mają być jednak wprowadzane etapami, również ze względu na inne trwające w Krakowie remonty.

Co teraz z zapowiedzianymi zmianami?

I właśnie tutaj pojawia się pytanie, które może interesować tysiące krakowskich pasażerów.

Czy skoro tramwaj do Mistrzejowic nie ruszy w poniedziałek, odroczone zostaną również zapowiedziane zmiany w numeracji i trasach innych linii?

Jeszcze 16–18 września miasto informowało o zmianach, które miały wejść w życie wraz z uruchomieniem nowej trasy. Wśród nich była m.in. zmiana numeru linii 50 na 7 oraz zastąpienie 52 przez 12.

Teraz otwarcie trasy zostało odroczone z powodu problemu wykrytego podczas testów. W najnowszym komunikacie dotyczącym usterki miasto nie podało, czy i jakie zmiany w funkcjonowaniu pozostałych linii zostaną w związku z tym wprowadzone od poniedziałku. Dla pasażerów oznacza to kolejną niewiadomą. Nowy termin otwarcia tramwaju do Mistrzejowic nie jest jeszcze znany, a wraz z nim nie jest jasne, kiedy faktycznie zacznie obowiązywać zapowiadany pierwszy etap dużej przebudowy krakowskiej siatki komunikacyjnej.

Miasto zapowiada, że datę uruchomienia nowej trasy poda po otrzymaniu od wykonawcy informacji o usunięciu problemów technicznych.

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka