czwartek, 1 września 2022 11:54

"Matki z wózkami uciekały w pokrzywy." Wczasowicz ze Śląska siał popłoch na ścieżce pieszo-rowerowej nad Rabą

Autor Marzena Gitler
"Matki z wózkami uciekały w pokrzywy." Wczasowicz ze Śląska siał popłoch na ścieżce pieszo-rowerowej nad Rabą

Mężczyzna swoim volkswagenem podjechał nad Rabę po ścieżce pieszo-rowerowej, budząc popłoch spacerowiczów i rowerzystów. Matki z wózkami musiały wchodzić w pokrzywy. Policjancie zatrzymali mu prawo jazdy.

Wczasowicz ze Śląska 28 sierpnia postanowił, że niedzielne popołudnie spędzi w Myślenicach nad rzeką Rabą. Swoim volkswagenem podjechał nad Rabę po ścieżce pieszo-rowerowej, nad samą wodę, budząc popłoch spacerowiczów i rowerzystów. Matki z wózkami musiały wchodzić w pokrzywy. Na miejsce wezwano patrol drogówki z myślenickiej komendy.

Policjanci opisywany samochód zaważyli w rejonie ,,Dolnego Jazu”.  Podczas, gdy mundurowi fotografowali pojazd, podszedł do nich 32-letni wczasowicz z województwa śląskiego, który dopiero co ochłodził się w Rabie.

Zapytany przez policjantów o sposób w jaki dotarł na sam brzeg rzeki samochodem oświadczył, że był świadomy, że jedzie ścieżką pieszo-rowerową, jednak jak twierdził, w miejscu, w którym na nią wjechał nie było prawidłowego oznakowania. Jechał dalej mimo, że na ścieżce namalowane były znaki poziome, bo jak stwierdził, one również uważa za nieprawidłowe, wobec czego nie zamierzał się do nich stosować. Jak przyznał, większość pieszych i rowerzystów widząc auto schodziła ze ścieżki i tylko dwie osoby zwróciły mu uwagę.

Policjanci 32-letniemu kierowcy zatrzymali prawo jazdy oraz nałożyli na niego mandat karny w wysokości 5 tys. zł. Kierowca po telefonicznej konsultacji z kolegą, odmówił przyjęcia mandatu. Policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do sądu. Grozi mu teraz grzywna do wysokość do 30 tys. zł.

fot. KPP Myślenice

Myślenice - najnowsze informacje