Rząd zdecydował o odrzuceniu wszystkich sześciu analizowanych wariantów przebiegu drogi ekspresowej S7 na odcinku Kraków–Myślenice. Informację ogłosił minister infrastruktury Dariusz Klimczak podczas konferencji w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim. Decyzja zapadła po zakończeniu konsultacji społecznych i miesiącach narastających protestów mieszkańców.
Konsultacje i sprzeciw społeczny
Analizowane warianty przebiegu trasy zostały zaprezentowane jesienią 2025 roku, a proces konsultacji społecznych zakończył się 15 stycznia. Jak podkreślali przedstawiciele administracji rządowej, liczba zgłoszonych uwag była bardzo duża, a żadna z propozycji nie uzyskała społecznej akceptacji.
W wielu miejscowościach na południe od Krakowa odbywały się spotkania informacyjne i protesty. Mieszkańcy zwracali uwagę m.in. na ryzyko wyburzeń, ingerencję w tereny zabudowane oraz wpływ inwestycji na środowisko i lokalne układy komunikacyjne. Szczególnie aktywne były środowiska społeczne z gmin położonych wzdłuż planowanych korytarzy trasy.
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar podkreślił, że choć końcowy raport z konsultacji nie jest jeszcze gotowy, zgromadzone już dane pozwoliły na podjęcie decyzji o odrzuceniu wszystkich wariantów.
Nowe otwarcie czy opóźnienie inwestycji?
Wraz z decyzją zapowiedziano nowy etap przygotowań, który ma obejmować ponowne analizy i kolejne konsultacje. Nadzór nad projektem przejmie centrala Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie, co – według rządu – ma oznaczać większe zaangażowanie państwa i szerszą perspektywę planistyczną.
Zapowiedzi te wywołały jednak mieszane reakcje. Część samorządowców i polityków oceniła decyzję jako potrzebne „nowe otwarcie”, wskazując na brak realnego kompromisu wokół dotychczasowych propozycji. Inni podnoszą, że przeniesienie projektu na szczebel centralny może oznaczać wydłużenie procedur i ograniczenie wpływu lokalnych społeczności na kształt inwestycji.
Pojawiają się również głosy, że brak jednoznacznej deklaracji dotyczącej dalszych losów studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego (STEŚ) sprawia, iż formalnie temat obecnych korytarzy nie został całkowicie zamknięty.
Poseł PiS Władysław Kurowski interpretuje decyzję o przekazaniu prac nad S7 Kraków–Myślenice do centrali GDDKiA jako spór „region kontra Warszawa” i dowód na ograniczanie wpływu Małopolski na kluczową inwestycję. W jego ocenie to nie „nowe otwarcie”, lecz centralizacja i sygnał braku zaufania do lokalnych struktur:
„WARSZAWA ZABIERA MAŁOPOLSCE DECYZYJNOŚĆ! KOMPROMITACJA LOKALNYCH STRUKTUR W SPRAWIE S7” – napisał po konferencji w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim.
Kurowski ostrzega, że przeniesienie projektu do stolicy może oznaczać decyzje podejmowane „za zamkniętymi drzwiami” i „grę na zwłokę”, bo zamiast konkretnego wariantu i terminów pojawią się „zmiany organizacyjne” i kolejne analizy. Jednocześnie podkreśla, że jedynym oczekiwanym przez samorządowców i mieszkańców konkretem jest całkowite odejście od dotychczasowych propozycji przebiegu trasy, a nowe warianty – jak sugeruje – mogą nie powstać w obecnej kadencji.
Inaczej decyzję zinterpretował prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, który swój post otagował #zrobione. Miszalski ocenił decyzję jako sukces mieszkańców i efekt wieloletnich działań społecznych oraz politycznych.
„Krakowianie odnieśli dziś sukces! Minister Dariusz Klimczak poinformował o odrzuceniu wszystkich sześciu wariantów przebiegu drogi S7 Kraków–Myślenice. To efekt wielu lat pracy i starań mnóstwa Krakowian” – napisał.
Podkreślił też, że miasto będzie dalej zabiegać, aby przyszła trasa nie przebiegała przez jego teren „bez wyburzeń domów mieszkańców, bez wywłaszczeń, bez przesiedleń”.
Radny Rady Miasta Krakowa Łukasz Maślona zwrócił uwagę na polityczny kontekst decyzji, łącząc ją z trwającą w mieście debatą o referendum. „50 000 podpisów pod referendum w Krakowie – ministerstwo wycofuje wszystkie warianty S7 przez Kraków” – napisał, sugerując związek między presją społeczną a ogłoszonym rozstrzygnięciem.
Zdrowy rozsądek czy polityka?
Wątek S7 Kraków–Myślenice od miesięcy ma też mocny „drugi tor” polityczny. 12 lutego temat po raz kolejny trafił na agendę Parlamentarnego Zespołu ds. Rozwoju Małopolski, a w obronie swoich mieszkańców przed wyburzeniami wypowiadali się posłowie, senatorowie i samorządowcy. Nie zabrakło też przedstawicieli lokalnych stowarzyszeń i komitetów, które organizowały protesty.
Spór podgrzały też personalia. Dyrektorem krakowskiego oddziału GDDKiA jest Maciej Ostrowski, który jest wiceprzewodniczącym PSL w Małopolsce. Krytyka, która spadła na niego za S7, była okazją dla PiS, aby uderzyć w swojego politycznego rywala. Ostrowskiego bronił publicznie wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar (przewodniczący małopolskiego oddziału PSL), odpierając zarzuty o nieprofesjonalne wypracowanie wariantów S7 i skonfliktowanie samorządowców.
Teraz nastąpił reset, jednak decyzja o „wyzerowaniu” dotychczasowych propozycji i przekazaniu nadzoru do centrali GDDKiA w Warszawie stała się paliwem dla kolejnej rundy politycznych komentarzy. Komentatorzy zwracają uwagę, że ogłosił ją minister infrastruktury Dariusz Klimczak, polityk PSL, w momencie gdy w regionie emocje podgrzewają nie tylko obawy o możliwe wyburzenia pod S7, ale też inne gorące tematy – jak spory wokół krakowskiej SCT i zagrażające prezydentowi Krakowa referendum.
Inwestycja wciąż potrzebna
Odcinek S7 między Krakowem a Myślenicami od lat uznawany jest za jeden z najbardziej problematycznych brakujących fragmentów głównego połączenia drogowego na południe kraju. Zakopianka pozostaje jedną z najbardziej obciążonych tras w regionie, a dyskusje o jej odciążeniu toczą się od lat i mają duże znaczenie dla rozwoju komunikacyjnego Małopolski.
Na razie nie podano harmonogramu dalszych prac ani terminu przedstawienia nowych wariantów. Rząd zapowiada jednak, że w kolejnym etapie większy udział w planowaniu mają mieć samorządy, środowiska eksperckie i mieszkańcy.
Decyzja o „wyzerowaniu” dotychczasowych propozycji zamyka jeden z najbardziej burzliwych etapów przygotowań inwestycji, ale jednocześnie otwiera kolejny — którego przebieg i tempo pozostają na razie niewiadomą.
fot. MUW












![[16.02.2026] Czy poniedziałek da się lubić? Sprawdź naszą prognozę pogody dla Małopolski](https://cdn.glos24.pl/2026/02/most-krak-w_w300.webp)



![Ta cukiernia zachwyca Kraków od 50 lat. Dzisiaj kolejka ciągnie się po horyzont [BYLIŚMY NA MIEJSCU]](https://cdn.glos24.pl/2026/02/2026-02-12-Cukiernia-Bieniak---Krak-w---2026-002-2_w300.webp)


![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)