piątek, 31 grudnia 2021 07:20

Gorączkują, kaszlą. Do Zakopanego przyjechali też ci, którzy powinni być na kwarantannie. „Mam wątpliwości, czy to się dobrze skończy”

Autor Głos 24
Gorączkują, kaszlą. Do Zakopanego przyjechali też ci, którzy powinni być na kwarantannie. „Mam wątpliwości, czy to się dobrze skończy”

Wśród przybyłych do Zakopanego gości są osoby, które powinny być na kwarantannie. -Zdarza się, że do Zakopanego przyjeżdżają nawet osoby na kwarantannie, po 2-3 dniach gorączkują, kaszlą i są wysyłane na test pod kątem COVID-19 - mówi w rozmowie z wp.pl lekarz z Zakopanego.

Sylwester Marzeń w Zakopanem już dziś! Na Podhale zjechały prawdziwe tłumy. Informowaliśmy, że na ulicach jest tłoczno, przed bankomatami ustawiają się kolejki, ulice są zakorkowane, a w restauracjach niema same zajęte stoliki.

W rozmowie z wp.pl doktor Jerzy Toczek, koordynator ds. szczepień przeciw COVID-19 w powiecie tatrzańskim i lekarz w zakopiańskim szpitalu ocenił, że ta sytuacja może mieć poważne konsekwencje.

– Mam bardzo poważne wątpliwości, czy sylwestrowa zabawa dobrze się skończy. Nie mamy potwierdzonych przypadków, ale przy tej liczbie gości, którzy zjechali ze Śląska i Warszawy, gdzie Omikron jest obecny, należy zakładać, że nowa mutacja trafiła również do nas.

Dr Toczek zauważa, że w mieście nieprzestrzegane są zasady bezpieczeństwa:

– Z moich obserwacji wynika, że nieprzestrzegane są żadne zasady bezpieczeństwa. Wszedłem ostatnio do sklepu i byłem jedyną osobą w maseczce. To nie powinno iść w takim kierunku, że puszcza się wszystko na żywioł.

Lekarz sylwestrową noc spędzi na dyżurze w Szpitalu Powiatowym im. dr Tytusa Chałubińskiego. W rozmowie z WP powiedział, że do stolicy Tatr zjechali nawet ci, którzy zostali objęci kwarantanną:

– Niestety trafiło nam się kilku pacjentów, którzy po dwóch, trzech dniach pobytu gorączkowali i kaszleli. Wysłaliśmy ich na testy i przy okazji okazało się, że ci pacjenci byli wcześniej skierowani na kwarantannę.

Dr Toczek zwrócił uwagę na to, że może jedynie apelować do przebywających w mieście o rozsądek oraz o zakładanie maseczek.

– Ale czy ktoś tu słucha takich osób jak ja, to wątpię

– dodał.

Inf.: WP

Podhale

Podhale - najnowsze informacje