Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Tarnowie podjęli zdecydowane działania wobec 26-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna został uznany za osobę stanowiącą zagrożenie dla porządku publicznego i bezpieczeństwa państwa, dlatego wydano wobec niego decyzję o zobowiązaniu do powrotu. Dodatkowo nałożono na niego zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz wszystkich krajów strefy Schengen na okres 10 lat.
Sprawa dotyczy cudzoziemca, który przez lata wielokrotnie wchodził w konflikt z prawem. Z ustaleń służb wynika, że był karany za przestępstwa o wysokim stopniu społecznej szkodliwości, a jego działalność obejmowała między innymi udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Najpoważniejsze zarzuty dotyczyły procederu fałszowania dokumentów. Według ustaleń śledczych 26-latek uczestniczył w produkcji i dystrybucji podrobionych dokumentów, w tym co najmniej 70 fałszywych praw jazdy. W obrocie miały pojawiać się również podrobione dokumenty pobytowe oraz inne dokumenty urzędowe.
To jednak nie jedyne przestępstwa przypisywane obywatelowi Ukrainy. Mężczyzna został także skazany za udział w handlu znacznymi ilościami narkotyków. W sprawie pojawiają się takie substancje jak marihuana, haszysz, mefedron, PVP oraz PHC. Jak wynika z ustaleń sądu, skala procederu była ogromna, a ilość środków odurzających i substancji psychotropowych liczona była w dziesiątkach kilogramów.
Na koncie cudzoziemca znalazło się również prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Liczne wyroki i charakter popełnionych czynów sprawiły, że służby uznały jego dalszy pobyt na terytorium Polski za niepożądany.
Dodatkowo dane 26-latka zostały umieszczone w Systemie Informacyjnym Schengen (SIS) do celów odmowy wjazdu i pobytu. Oznacza to, że przez najbliższe 10 lat nie będzie mógł legalnie wjechać nie tylko do Polski, ale także do pozostałych państw należących do strefy Schengen.



















