Dramat rozegrał się nad ranem na pętli Czerwone Maki w Krakowie. Prowadząca autobus zauważyła leżącego na chodniku mężczyznę. Gdy stwierdziła, że ten nie oddycha od razu przystąpiła do resuscytacji.
Do sytuacji doszło w czwartek (18 kwietnia), około godziny 03:30 nad ranem, na pętli Czerwone Maki. Prowadząca autobus Pani Aneta zainteresowała się leżącym na chodniku mężczyzną.
Gdy stwierdziła, że ten przestaje oddychać i nie wyczuwa akcji serca, natychmiast przystąpiła do resuscytacji, którą prowadziła do czasu przyjazdu ratowników. – Nam zostaje wyrazić swoje uznanie i dumę, że Pani Aneta jest pracownikiem MPK w Krakowie – przekazało Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie w zamieszczonym na Facebooku poście.
Fot. Mateusz Łysik/Głos24/Screen z Facebooka














![[20.03.2026] Kapryśny piątek w Małopolsce. Wiosna flirtuje z zimą](https://cdn.glos24.pl/2026/03/Wawel_w300.webp)




![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)