środa, 11 lutego 2026 17:21, aktualizacja 2 godziny temu

Podszył się pod pracownika banku. 25-latka z powiatu suskiego straciła 17 tysięcy

Podszył się pod pracownika banku. 25-latka z powiatu suskiego straciła 17 tysięcy

Mimo licznych apeli i kampanii informacyjnych dotyczących metod działania oszustów, wciąż dochodzi do przestępstw, w wyniku których mieszkańcy tracą swoje oszczędności. Tym razem ofiarą przestępstwa padła 25-letnia mieszkanka powiatu suskiego, która uwierzyła mężczyźnie podającemu się za pracownika banku. Kobieta, działając zgodnie z jego instrukcjami, przelała łącznie 17 tysięcy złotych na wskazane konto.

We wtorek 10 lutego bieżącego roku w Komisariacie Policji w Jordanowie przyjęto zawiadomienie o oszustwie na kwotę 17 tysięcy złotych. Do pokrzywdzonej zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik banku i poinformował ją, że jej konto jest zagrożone. Twierdził, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na jej dane osobowe.

Rozmówca zapewniał kobietę, że bank wielokrotnie pomagał już klientom w podobnych sytuacjach i że jedynym sposobem ochrony środków jest ich natychmiastowa wypłata oraz wpłata na specjalne konto „premium”. Według przekazanych informacji miało to zabezpieczyć pieniądze przed działaniem rzekomych oszustów.

Kobieta uwierzyła w przedstawioną historię. W jednym bankomacie wypłaciła zgromadzone oszczędności, a następnie w drugim, wskazanym przez fałszywego pracownika banku, wpłaciła pieniądze, wprowadzając wygenerowane kody. Rozmowa z oszustem trwała kilka godzin i zakończyła się wykonaniem kilku przelewów na łączną kwotę 17 tysięcy złotych. Na zakończenie rozmowy mężczyzna poinformował pokrzywdzoną, że w sprawie skontaktuje się z nią prokurator.

Kolejne przypadki w powiecie suskim

Od początku bieżącego roku już pięć osób w powiecie suskim straciło swoje oszczędności, wierząc w historie przedstawiane przez oszustów i przekazując im pieniądze. Policja ponownie apeluje o rozwagę przy podejmowaniu wszelkich decyzji finansowych.

Funkcjonariusze przypominają, że pracownicy banku nigdy nie proszą o podanie loginu i hasła do konta bankowego ani kodów autoryzacyjnych SMS. Nie polecają również instalowania aplikacji umożliwiających zdalne wykonywanie operacji na rachunku klienta.

Należy zachować szczególną ostrożność i nie działać pod wpływem emocji. Podejrzenia powinny wzbudzić sytuacje, w których osoba podająca się za pracownika konkretnego banku poleca wykonywanie przelewów na konta w innych bankach.

W przypadku informacji o rzekomym zagrożeniu konta lub próbie zaciągnięcia kredytu na nasze dane osobowe należy przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z oddziałem banku albo udać się do niego osobiście w celu weryfikacji informacji.

Policja zwraca uwagę, że oszuści często podszywają się pod inne numery telefonów, w tym numery należące do banków. Sam fakt, że połączenie przychodzi z numeru przypisanego do instytucji finansowej, nie oznacza, że dzwoni jej pracownik. Zachowanie czujności i ograniczonego zaufania może uchronić przed utratą oszczędności.

Fot: Mateusz Łysik / Głos24

Obserwuj nas w Google News

Sucha Beskidzka - najnowsze informacje

Rozrywka