Śmiertelny wypadek podczas prac polowych w Gostwicy koło Nowego Sącza i poranne zderzenie samochodu osobowego z ciągnikiem w Krempachach. W Małopolsce w ciągu niespełna dwóch dni doszło do kolejnych groźnych zdarzeń z udziałem maszyn rolniczych. To następne przypadki po serii wypadków, o których Głos24 informował już w kwietniu.
Do tragicznego wypadku w Gostwicy, w gminie Podegrodzie, doszło w środę, 29 kwietnia, około godziny 16:51. Według wstępnych informacji 82-letni mężczyzna wykonywał prace rolne, gdy ciągnik rolniczy stoczył się ze skarpy i przygniótł go. Na miejscu natychmiast rozpoczęto reanimację, ale życia poszkodowanego nie udało się uratować.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. W działaniach brały udział m.in. zastępy straży pożarnej i zespół ratownictwa medycznego. Zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale jego przylot został odwołany. Okoliczności tragedii będą wyjaśniać policjanci pod nadzorem prokuratury.
Kolejne zdarzenie w Krempachach
Do następnego zdarzenia doszło w piątek, 1 maja, w Krempachach w powiecie nowotarskim. Według wstępnych informacji w godzinach porannych zderzyły się samochód osobowy i ciągnik rolniczy. Jedna osoba została poszkodowana, a na miejscu pracowały służby. Na czas działań ratunkowych i porządkowych kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu.
To nie są odosobnione przypadki. 16 kwietnia w Gaboniu, w gminie Stary Sącz, ciągnik z przyczepą stoczył się po stromym terenie i uderzył w dom jednorodzinny. 60-letni rolnik, który wcześniej próbował uniknąć zagrożenia i zeskoczył z maszyny, został ranny, bo przyczepa najechała mu na nogę. Mężczyzna trafił do szpitala. Według ustaleń policji był trzeźwy.
Wcześniej Głos24 informował też o wypadku w Łąkcie Dolnej, gdzie podczas prac leśnych przewrócił się ciągnik i ranny został około 65-letni mężczyzna, oraz o marcowym zdarzeniu w Czermnej, gdzie podczas prac leśnych ucierpiało dziecko.
Wiosna to szczególnie niebezpieczny czas
Początek sezonu prac polowych oznacza większy ruch maszyn rolniczych: na polach, drogach dojazdowych i lokalnych trasach. Szczególnie niebezpieczne są prace na stromych zboczach, miękkim gruncie, po opadach oraz w miejscach, gdzie ciężki sprzęt może stracić stabilność. Ryzyko rośnie również wtedy, gdy dochodzi pośpiech, zmęczenie albo praca w pojedynkę.
KRUS zwraca uwagę, że do wypadków w gospodarstwach rolnych dochodzi m.in. przez złą organizację pracy, nieprawidłowe wchodzenie i schodzenie z maszyn, brak zabezpieczenia urządzeń, pośpiech, niedostateczną koncentrację i warunki atmosferyczne. W 2024 roku do KRUS zgłoszono 9930 wypadków przy pracy rolniczej, a 38 zakończyło się wypłatą odszkodowania z tytułu śmierci.
Służby co roku apelują, by przed pracą sprawdzić stan techniczny maszyn, nie lekceważyć nachylenia terenu, nie pracować na granicy zmęczenia i zadbać o możliwość szybkiego wezwania pomocy. Ostatnie zdarzenia z Małopolski pokazują, że w przypadku ciągników nawet chwila utraty kontroli może skończyć się tragedią.



















