Zmarł Andrzej Łukaszczyk, strażak z OSP Murzasichle, który odniósł obrażenia, gdy próbował gasić swój własny dom w Zakopanem. Miał tylko 37 lat.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 14 kwietnia. Mężczyzna próbował gasić pożar domu, jednak stracił w pewnym momencie przytomność. Dopiero po ok. 20 minutach został wyniesiony na zewnątrz przez strażaków. Wystarczyło to, aby jego mózg uległ niedotlenieniu, co spowodowało nieodwracalne zmiany.
Od tego momentu zaczęła się nierówna walka o życie 37-latka. Niestety w miniony piątek potwierdziło się najgorsze. Andrzej Łukaszczyk osierocił dwie córki i zostawił pogrążoną w żałobie żonę.
W internecie trwa zainicjowana przez przyjaciół rodziny zbiórka na pomoc pogorzelcom. Pomimo szybkiej akcji strażaków, w pożarze zniszczeniu uległo praktycznie wszystko, co posiadała zakopiańska rodzina.
Foto: wikipedia/znicz