Początek marca przyniósł w Polsce aurę, która bardziej kojarzy się z pełnią wiosny niż z końcówką zimy. Słońce, wysokie temperatury i niewielka liczba opadów sprawiły, że wiele osób zaczęło już myśleć o dłuższych spacerach i pierwszych aktywnościach na świeżym powietrzu. Najnowsze prognozy sugerują jednak, że ten pogodowy komfort nie będzie trwał bez końca.
Marzec wystartował z wyjątkowo ciepłą pogodą. W wielu regionach kraju temperatury wyraźnie przekroczyły wartości typowe dla tej pory roku, a miejscami, szczególnie na południu i zachodzie Polski, termometry zbliżyły się nawet do 20 stopni Celsjusza. To wynik utrzymującego się nad krajem układu wyżowego, który sprowadza dużo słońca i ogranicza występowanie opadów.
Jak podaje Onet, obecne wartości są wyższe nawet o 4–6 stopni od średniej z ostatnich 30 lat. Taka anomalia sprawia, że początek miesiąca bardziej przypomina środek kwietnia niż klasyczne przedwiośnie. Pogoda sprzyja wypoczynkowi poza domem, a w wielu miejscach przez kilka dni nie spadła ani kropla deszczu.
Choć w dużej części kraju aura pozostaje bardzo łagodna, nie wszędzie temperatury są tak wysokie. Chłodniej ma być nad morzem oraz miejscami przy zachodniej granicy, gdzie w drugiej części tygodnia maksymalne wartości mogą nie przekroczyć 10 stopni. Również noce nie wszędzie będą tak przyjemne jak dni. Na wschodzie i południu kraju możliwe są przymrozki, które przypominają, że kalendarzowa wiosna jeszcze się nie rozpoczęła.
Na razie opadów jest niewiele. Jeśli pojawią się deszcz albo krótkotrwałe, wiosenne burze, będą miały raczej lokalny charakter. To właśnie sucha, słoneczna i stabilna aura sprawia dziś, że pogoda wydaje się wyjątkowo przyjazna.
Druga połowa marca może przynieść wyraźny zwrot
Prognozy długoterminowe wskazują jednak, że obecna dominacja wyżów nie utrzyma się przez cały miesiąc. W kolejnych dniach dodatnia anomalia temperatury ma jeszcze się utrzymywać, ale stopniowo zacznie słabnąć. Oznacza to, że bardzo ciepłe powietrze nie zniknie od razu, ale z każdym dniem jego wpływ może być coraz mniejszy.
W drugiej połowie marca do głosu mają dojść fronty atmosferyczne napływające z zachodu Europy. To właśnie one mogą zakończyć okres wyjątkowo spokojnej i słonecznej pogody. W praktyce oznacza to więcej chmur, częstsze opady deszczu, a w chłodniejszych regionach również deszczu ze śniegiem. W górach możliwy jest nawet powrót śniegu.
Wraz z nadejściem frontów temperatury również mają się obniżyć. W wielu regionach kraju w ciągu dnia można spodziewać się około 10 stopni, a miejscami nawet mniej. W przerwach między kolejnymi układami niżowymi nadal mogą pojawiać się chwile ze słońcem, ale bez tak spektakularnego ciepła, jakie obserwujemy teraz.
To oznacza, że obecną aurę warto wykorzystać, bo druga połowa marca może przypomnieć, że przedwiośnie w Polsce potrafi być bardzo zmienne.









![[10.03.2026] Pogoda w Małopolsce na wtorek 10 marca 2026. Dużo słońca, ciepłe popołudnie i łagodna noc](https://cdn.glos24.pl/2026/03/Tarn-w_w300.webp)
![[1.02.2026] Prognoza pogody dla Małopolski. Sprawdź swój region](https://cdn.glos24.pl/2026/02/people-1212215_1280_w300.webp)








![[QUIZ] To oni decydowali o losach naszego świata. Sprawdź, czy potrafisz rozpoznać najpotężniejszych wodzów w dziejach](https://cdn.glos24.pl/2023/12/Najpot--niejsi-wodzowie-w-dziejach_w300.webp)