czwartek, 5 marca 2026 10:40, aktualizacja 2 godziny temu

Zielony kogut na aucie? Otrzymają go tylko wybrani kierowcy

Zielony kogut na aucie? Otrzymają go tylko wybrani kierowcy

Prawdopodobnie już na przestrzeni kilku miesięcy ustawa wprowadzająca zielony sygnał świetlny dla prywatnych pojazdów strażaków OSP ma trafić na biurko Prezydenta Karola Nawrockiego. Projekt został już zaakceptowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

W Polsce działa ponad 16 tysięcy jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej, co daje około 700 tys. strażaków. Ta liczna grupa ochotników, często jako jedna z pierwszych dociera na miejsce zdarzenia, szczególnie w mniejszych miejscowościach czy wsiach. Problem rodzi się w większych miastach, gdzie druhowie nie mogą wystarczająco szybko pojawić się na miejscu wypadku i tracą cenny czas stojąc w korkach. Nowe światło ostrzegawcze w prywatnych pojazdach, ma dawać jasny sygnał innym kierowcom, że w oznakowanym samochodzie siedzi strażak.

Celem modyfikacji przepisów, ma być skrócenie czasu wymaganego na dotarcie strażaków OSP na miejsce zdarzenia oraz poprawa ich widoczności szczególnie w nocy, czy w trudnych warunkach pogodowych.

Projekt jest pomysłem grupy senatorów z paktu senackiego Trzecia Droga. Jak podkreślają autorzy koncepcji, sygnał nie będzie dawać pierwszeństwa, ani przyzwolenia na łamanie przepisów. Ma natomiast pełnić funkcję informacyjną i zwiększyć czujność innych kierowców.

Poseł Polski 2050 Bartosz Romowicz zaznacza, że zakup sygnalizatora prawdopodobnie będzie odbywał się samodzielnie, a jego koszt nie powinien przekraczać kilkudziesięciu złotych.

Takie rozwiązania stosowane są również w innych krajach m. in. w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. W Wielkiej Brytanii zielonych świateł mogą używać również doktorzy, którzy muszą jak najszybciej dojechać na operację, albo do pacjenta w krytycznym stanie.

fot. depositphotos

Obserwuj nas w Google News

Polska - najnowsze informacje

Rozrywka