Ten ptak jest mniejszy od wielu swoich ofiar. Spotkamy go w polskich górach

Ten ptak jest mniejszy od wielu swoich ofiar. Spotkamy go w polskich górach
Foto: Depositphotos

Ma około 17 centymetrów długości i waży mniej niż 100 gramów. Mogłoby się wydawać, że tak niewielki ptak nie stanowi większego zagrożenia dla swoich leśnych sąsiadów. Tymczasem sóweczka jest sprawnym drapieżnikiem, który potrafi polować na inne ptaki. Występuje również w Tatrach, gdzie obserwowano ją nawet na wysokości około 1500 m n.p.m.

Sóweczka zwyczajna (Glaucidium passerinum) jest najmniejszą z krajowych sów. Ma około 17 cm długości, a jej masa wynosi 50–83 gramów. Charakterystyczne są żółte oczy, niewielka głowa oraz brązowe upierzenie pokryte drobnymi, jasnymi plamkami. Dzięki takiemu wyglądowi łatwo może zniknąć wśród gałęzi i pni drzew.

To jednak nie jej rozmiary są w niej najbardziej niezwykłe.

Niewielka sowa, która jest drapieżnikiem

Sóweczka może wyglądać niepozornie, ale jej sposób życia pokazuje, że jest prawdziwym łowcą. Poluje na drobne ssaki i ptaki, a jej ofiarami mogą padać między innymi niewielkie ptaki śpiewające.

Jej niewielkie rozmiary są wręcz zaskakujące, gdy zestawi się je z możliwościami tego drapieżnika. W tatrzańskich lasach sóweczka wykorzystuje zróżnicowane środowisko, w którym może znaleźć zarówno miejsca do polowania, jak i odpowiednie dziuple do rozrodu. TPN wskazuje ją jako jeden z ważnych gatunków ptaków związanych z tatrzańskimi lasami.

Co ciekawe, zdobycz nie zawsze musi zostać zjedzona od razu. Sóweczki mogą gromadzić pokarm w miejscach, które można określić mianem naturalnych „spiżarni”. To sposób na zabezpieczenie zapasów na później.

W Tatrach można ją spotkać naprawdę wysoko

Choć sóweczka jest przede wszystkim ptakiem leśnym, jej występowanie w górach może obejmować znaczne wysokości. W Tatrzańskim Parku Narodowym stwierdzano ją aż na wysokości 1505 m n.p.m.

Nie oznacza to jednak, że jest mieszkańcem najwyższych, skalistych partii Tatr. Jej środowiskiem są lasy, dlatego kluczowe pozostają dla niej odpowiednie drzewostany oraz obecność dziuplastych drzew. Badania prowadzone w TPN wykazały obecność tego gatunku w różnych częściach tatrzańskich lasów.

Tatry są zresztą jednym z ważnych obszarów ochrony tego gatunku. Tatrzański Park Narodowy wymienia sóweczkę wśród najważniejszych gatunków ptaków związanych z tutejszymi lasami.

Do rozrodu potrzebuje dziupli

Sóweczka nie buduje własnego gniazda na gałęzi. Najczęściej wykorzystuje dziuple wykute wcześniej przez dzięcioła dużego. Odpowiednie drzewa mają więc dla niej ogromne znaczenie.

Okres lęgowy rozpoczyna się już w drugiej połowie lutego i może trwać do czerwca. Samica składa od dwóch do siedmiu jaj, najczęściej cztery lub pięć. Wysiadywanie trwa około 28 dni. Pisklęta pozostają w dziupli przez mniej więcej miesiąc, a po jej opuszczeniu nadal przez kilka tygodni są zależne od rodziców.

Para może wykorzystywać ten sam obszar przez wiele lat. Dlatego zachowanie odpowiedniej struktury lasu, w tym obecność starych drzew i dziupli, ma znaczenie dla utrzymania siedlisk tego gatunku.

Nie trzeba czekać do nocy, żeby ją usłyszeć

Sóweczka jest związana z rodziną sów, ale jej aktywność różni się od stereotypowego wyobrażenia o tych ptakach.

Można ją obserwować także w ciągu dnia, szczególnie w okresach większej aktywności o świcie i zmierzchu. Z tego powodu spotkanie z nią podczas górskiej wędrówki jest możliwe również wtedy, gdy słońce znajduje się wysoko nad horyzontem.

Problem polega na tym, że znalezienie tak małego ptaka w gęstym lesie nie jest łatwe. Dlatego przy badaniu jego występowania dużą rolę odgrywa nasłuch. Sóweczka została objęta ogólnopolskim Monitoringiem Lęgowych Sów Leśnych prowadzonym w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska. GIOŚ wykorzystuje w tym programie również kontrolę głosów ptaków.

Dane z monitoringu

Dane z monitoringu pokazują, że sóweczka nadal jest obecna w polskich lasach, choć nie należy do często spotykanych ptaków.

W 2025 roku kontrole prowadzono na 45 powierzchniach próbnych o wielkości 5 × 5 km. Podczas tych badań wykryto 38 sóweczek. Gatunek stwierdzono na 57,8 proc. powierzchni próbnych, co dało mu drugie miejsce pod względem rozpowszechnienia wśród monitorowanych gatunków sów.

Ta liczba wymaga jednak wyjaśnienia. 38 osobników nie oznacza, że tyle sóweczek żyje obecnie w całej Polsce. Jest to liczba ptaków stwierdzonych podczas konkretnych kontroli na wyznaczonych powierzchniach monitoringowych. Program służy przede wszystkim do obserwowania zmian liczebności i rozpowszechnienia gatunków w kolejnych latach.

Monitoring Lęgowych Sów Leśnych prowadzony jest od 2010 roku i obejmuje kilka gatunków sów związanych z lasami. Dzięki regularnym kontrolom naukowcy mogą sprawdzać, jak zmienia się ich występowanie w Polsce.

W górach ma odpowiednie warunki

Sóweczka potrzebuje lasu, który zapewnia jej zarówno miejsca lęgowe, jak i możliwość zdobywania pokarmu. Szczególne znaczenie mają drzewa z dziuplami, które może wykorzystać podczas rozrodu.

To pokazuje, dlaczego ochrona tego niewielkiego ptaka nie sprowadza się wyłącznie do pilnowania samych osobników. Równie ważne jest zachowanie środowiska, w którym mogą żyć i rozmnażać się kolejne pokolenia.

W przypadku Tatr ma to szczególne znaczenie. TPN wskazuje sóweczkę jako jeden z gatunków ptaków związanych z tutejszymi lasami, których ochrona wymaga zachowania odpowiednich miejsc rozrodu, żerowania i odpoczynku.

Łatwo przejść obok niej i nawet o tym nie wiedzieć

Podczas górskiej wycieczki znacznie łatwiej zauważyć dużego ptaka szybującego nad doliną niż niewielką sowę ukrytą wśród drzew.

Sóweczka nie rzuca się w oczy. Jej niewielkie rozmiary, leśne środowisko i charakterystyczne, maskujące upierzenie sprawiają, że większość turystów może przejść w pobliżu jej terytorium, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

A jednak właśnie taki ptak jest jednym z mieszkańców tatrzańskich lasów.

Ma niespełna 20 centymetrów długości, waży mniej niż przeciętny kubek wody, korzysta z dziupli wykutych przez dzięcioły i potrafi polować na inne ptaki. W górach może występować na wysokości przekraczającej 1500 m n.p.m.

To niewielki drapieżnik, którego łatwo przeoczyć. Jeśli jednak podczas wędrówki po tatrzańskim lesie usłyszymy charakterystyczny głos sóweczki, może się okazać, że gdzieś wysoko między drzewami właśnie obserwuje nas jeden z najbardziej niezwykłych ptaków polskich gór.

Podhale - najnowsze informacje

Rozrywka