wtorek, 11 sierpnia 2020 10:19

Trzeźwo myślę na drodze, w górach i nad wodą

Autor Głos 24
Trzeźwo myślę na drodze, w górach i nad wodą

Wakacje to czas odpoczynku, oderwania się od codziennych obowiązków. Korzystając z wolnego czasu i uroków lata nie powinniśmy tracić głowy. Od czterech lat Carlsberg Polska w kampanii edukacyjnej „Trzeźwo myślę” zachęca do podejmowanie rozsądnych, odpowiedzialnych decyzji w życiu, również w odniesieniu do konsumpcji alkoholu. W tym roku program wspiera zespół do zadań specjalnych. Czwórka profesjonalistów, którzy w oparciu o swoje doświadczenia udzielają wskazówek, jak bezpiecznie korzystać z letnich rozrywek i czerpać z wypoczynku więcej przyjemności.

Program „Trzeźwo myślę” wspiera realizację jednego z czterech celów strategii zrównoważonego rozwoju Grupy Carlsberg „Together Towards Zero”, czyli ZERO nieodpowiedzialnej konsumpcji alkoholu. Program ma na celu uzmysłowić konsumentom, że na każdym dorosłym spoczywa odpowiedzialność za siebie i innych, a trzeźwe myślenie przydaje się w codziennym życiu, w tym także podczas letniego wypoczynku.

Czwarta edycja programu „Trzeźwo myślę” przedstawia temat odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu przez pryzmat wakacji i różnych form spędzania wolnego czasu. Lato kojarzy nam się z podróżami, wypoczynkiem nad wodą, wędrówkami po górach. Zależy nam, aby każda wakacyjna przygoda była bezpieczna, dlatego zachęcamy dorosłych, a w szczególności wielbicieli pływania i sportów wodnych, amatorów górskich wędrówek oraz kierowców do odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu, a także zachowania zdrowego rozsądku – wyjaśnia Małgorzata Janikowska, koordynator akcji z ramienia Carlsberg Polska.

Do grona ambasadorów programu „Trzeźwo myślę” w tym roku dołączyli – Joanna Stępińska, wysokogórski przewodnik tatrzański SWPT, Iwona Blecharczyk, znana jako „Trucking Girl”, jedna z najbardziej popularnych Polek za kierownicą ciężarówki, Marcin Borkowski, ratownik medyczny i mistrz Europy w ratownictwie medycznym, a także Tomasz Draczyński, OSP Ratownictwo Wodne – Warszawa.

Podróżujesz samochodem? Nie daj się zaskoczyć

W tym roku wiele osób wyjeżdża na urlop autem. Taka podróż jest przyjemna, jeśli jest przemyślana oraz dobrze zaplanowana. Marcin Borkowski ratownik medyczny i ambasador kampanii „Trzeźwo myślę” podkreśla, że warto poświęcić na to czas przed wyjazdem, aby uniknąć stresu z powodu nieprzyjemnych niespodzianek, które mogą nas spotkać w trasie.

Przed wyjazdem należy sprawdzić stan techniczny samochodu tj. hamulce, płyny, opony, światła, wycieraczki i płyn w spryskiwaczu oraz obowiązkowe wyposażenie takie jak trójkąt ostrzegawczy czy gaśnica. Dobrze jest też skontrolować i w razie potrzeby uzupełnić apteczkę samochodową, a także poinstruować pasażerów co zawiera i gdzie jej szukać. Wybierając się za granicę, warto wcześniej sprawdzić obowiązujące w poszczególnych krajach limity prędkości oraz numery alarmowe – radzi Marcin Borkowski.

Poznaj więcej wskazówek Marcina Borkowskiego, mistrza Europy w ratownictwie medycznym dotyczących podróży samochodem.

Na co uważać w trasie?

Wakacyjne miesiące według policyjnych statystyk należą do najniebezpieczniejszych na polskich drogach. Przyczyną jest nie tylko brawura i lekkomyślność, ale też zmęczenie lub brak doświadczenia kierowców, którzy na co dzień pokonują niewielkie odległości. Iwona Blecharczyk, zawodowy kierowca z blisko 10-letnim doświadczeniem uczula też na samochody ciężarowe.

Bardzo nierozsądne jest np. zajeżdżanie drogi rozpędzonemu TIR-owi czy gwałtowny skręt w zjazd z trasy w ostatniej chwili. Jedną z bardziej niebezpiecznych sytuacji na drogach kilkupasmowych jest wyprzedzanie ciężarówki z prawej strony. W tym przypadku samochód osobowy znajduje się w martwym polu ciężarówki, czyli jest niewidoczny z miejsca kierowcy, co może skończyć się nawet zepchnięciem go z drogi. Ryzykowne jest również przejeżdżanie obok skręcającej ciężarówki, wjeżdżanie w niewielkie odstępy między pojazdami, a także wyprzedzanie podczas silnego wiatru – przestrzega Trucking Girl.

Powinniśmy pamiętać, że osoba kierująca pojazdem bierze odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale też innych kierowców, pasażerów, rowerzystów czy pieszych.

Dla wspólnego bezpieczeństwa podczas jazdy trzeba stosować się do obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa oraz przewożenia dzieci w fotelikach dostosowanych do ich wzrostu i wagi. Należy bezwzględnie przestrzegać ograniczeń prędkości oraz zachowywać bezpieczną odległość między autami. Oczywiste jest również to, że nie wolno wsiadać za kierownicę po spożyciu alkoholu, ani korzystać podczas jazdy z telefonu bez zestawu głośnomówiącego – przypomina ambasadorka kampanii edukacyjnej „Trzeźwo myślę”.

Poznaj więcej porad Trucking Girl.

Pamiętaj, woda to żywioł!

Latem szukając ochłodzenia czy aktywności na świeżym powietrzu, chętnie wybieramy wypoczynek nad morzem, jeziorem lub rzeką. Najbezpieczniejsza jest kąpiel w miejscach do tego przygotowanych, objętych nadzorem ratowników. Ich obecność na kąpielisku nie powinna jednak uśpić czujności plażowiczów, zwłaszcza rodziców z dziećmi. Tomasz Draczyński ratownik wody i ambasador kampanii „Trzeźwo myślę” apeluje, aby nawet na chwilę nie zostawiać dzieci bez opieki.

Dobrze jest też zwracać uwagę na innych kąpiących. Często w niebezpiecznej sytuacji decydująca jest szybkość reakcji. Widząc tonącego, należy bezzwłocznie zawiadomić ratownika albo WOPR, a później z zachowaniem wszelkich zasad własnego bezpieczeństwa spróbować z brzegu podać osobie w wodzie gałąź, wiosło lub ręcznik – radzi ratownik.

Przyczyną niebezpiecznych sytuacji nad wodą jest zwykle lekkomyślność i brak wyobraźni. Skoki do nieznanej wody, kąpiele w niebezpiecznych miejscach, ignorowanie znaków oraz ostrzeżeń ratowników nie należą do rzadkości. Wielu nieszczęśliwych zdarzeń można uniknąć, rozważnie korzystając z plaży oraz kąpielisk.

Częstym błędem jest wskakiwanie do wody, gdy ciało jest rozgrzane od słońca. Grozi to wstrząsem termicznym, skurczem, omdleniem, a nawet zatrzymaniem akcji serca. Dlatego należy stopniowo ochładzać organizm zwłaszcza głowę, kark i klatkę piersiową. Powinniśmy też unikać wchodzenia do wody na czczo oraz bezpośrednio po posiłku. Szalenie niebezpieczne jest też wchodzenie do wody po spożyciu alkoholu. Średnio co czwarta ofiara utonięcia miała promile we krwi. Nawet niewielka dawka alkoholu może spowodować niewłaściwą ocenę sytuacji i własnej sprawności, a także zaburzenie orientacji czasowej oraz przestrzennej, co w wodzie jest niezwykle niebezpieczne – przestrzega Tomasz Draczyński, OSP atownictwo Wodne – Warszawa.

Posłuchaj rozmowy z ratownikiem wodnym o bezpiecznym wypoczynku nad wodą.

Na górskim szlaku

Chodzenie po górach jest coraz popularniejszą formą aktywnego wypoczynku. Joanna Stępińska, wysokogórski przewodnik tatrzański SWPT i ambasadorka programu „Trzeźwo myślę” przekonuje, że górskie wyprawy to ciekawa forma spędzenia czasu z rodziną czy przyjaciółmi pod warunkiem, że do wyjścia w góry odpowiednio się przygotujemy.

Powinniśmy zadbać o odpowiednie buty, czyli takie, które są wygodne, sznurowane, z solidną antypoślizgową podeszwą dobrze, gdy osłaniają kostkę i są nieprzemakalne. Do tego przydadzą się wyższe, nieco grubsze skarpetki. Przyszykujmy ubranie wygodne, szybkoschnące i wiatroszczelne, a przede wszystkim niekrępujące ruchów np. wykonane z tkanin syntetycznych. Na wycieczkę w góry najlepiej ubrać się na cebulkę tj. warstwowo. Koniecznie zabierzmy też ze sobą nakrycie głowy, które latem chroni przed słońcem. Warto mieć w plecaku również cieplejszą czapkę i rękawiczki. Pogoda zmienia się w górach gwałtownie. Rano może być upalnie, a po południu przyjdzie ochłodzenie – podpowiada Joanna Stępińska.

Przed wyjściem w góry należy poinformować swoich bliskich, znajomych lub recepcję hotelu o trasie swojej wędrówki i planowanej godzinie powrotu. Na szlaku trzeba poruszać się w zwartej grupie, utrzymywać równe tempo dostosowane do osoby najwolniejszej.

Powinniśmy bezwzględnie przestrzegać zasady: razem wychodzimy – razem wracamy. Pamiętajmy też o krótkich przerwach, regularnych posiłkach i nawadnianiu organizmu. Wejście na szczyt to dopiero połowa drogi, dlatego trzeba jeszcze mieć siłę na powrót – przestrzega ambasadorka kampanii „Trzeźwo myślę”.

Joanna Stępińska zwraca też uwagę na odpowiedzialne podejście do alkoholu w górach. – Nietrzeźwość turystów jest częstą przyczyną wypadków na szlaku. Alkohol przyczynia się do zaburzeń koncentracji, zmniejsza ostrość widzenia, sprawia, że jesteśmy odważniejsi i nie zauważymy niepokojących symptomów np. zmiany pogody.

Przygotuj się do górskiej wędrówki z przewodniczką Joanną Stępińską.

Uwaga na burze w górach

Na szlaku nie wolno bagatelizować pojawiających się zagrożeń, np. nadchodzącej burzy. Jak się wtedy zachować?

Będąc w górach, trzeba obserwować pogodę, aby móc rozpoznać pierwsze oznaki nadchodzącej burzy. Jeśli jest to możliwe, należy zejść w niższe partie gór, a w ostateczności przykucnąć, usiąść na plecaku i podkurczając nogi zwinąć się „w kłębek". Podczas wyładowań nie powinniśmy zbliżać się do zbiorników wodnych, rzek i strumieni, a także grani, odsłoniętych grzbietów, wzniesień czy wierzchołków gór oraz samotnych drzew. Ze względu na ryzyko porażenia piorunem należy też odsunąć się od łańcuchów, metalowych barierek, drabinek i krzyży – radzi przewodniczka wysokogórska.

Więcej porad ambasadorów oraz informacji o kampanii „Trzeźwo myślę” znaleźć można w mediach społecznościowych Carlsberg Polska i na stronie www.carlsbergpolska.pl.

Styl Życia

Styl Życia - najnowsze informacje