środa, 2 kwietnia 2025 07:56, aktualizacja 1 dzień temu

Wygrał sprawę w sądzie z Zakopanem. Poszło o dwa złote?

Autor Krystian Kwiecień
Wygrał sprawę w sądzie z Zakopanem. Poszło o dwa złote?

W ostatnich dniach sąd przychylił się do wniosku turysty, który złożył pozew przeciwko miastu Zakopane. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) we wtorek 1 kwietnia zrobił mocnego psikusa sercu Podhala.

W 2023 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że uchwała, przez którą turyści mają dokonywać opłaty miejscowej, jest nieważna. Takowa opłata lokalna jest pobierana na podstawie przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych od osób fizycznych przebywających czasowo w celach wypoczynkowych, turystycznych lub szkoleniowych w miejscowościach o szczególnych walorach uzdrowiskowych, klimatycznych i krajobrazowych.

Innymi słowy, jak gdzieś jest ładnie, przyjemnie i zdrowo, to trzeba dopłacić. W Zakopanem chodzi o 2 złote za dobę od osoby. Skargę na uchwałę dotyczącą tej opłaty, złożył profesor krakowskiego oddziału Akademii Sztuk Pięknych Bogdan Achimescu. O tym, że sprawę udało się wygrać poinformowała Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, która reprezentowała pana profesora.

— W Zakopanem opłata naliczana jest za każdą rozpoczętą dobę pobytu. Pobierana jest przez hotelarzy i właścicieli pensjonatów i odprowadzana do Urzędu Miasta. Rocznie daje to wpływy rzędu 4,5 mln zł. Dzisiejsze oddalenie skargi kasacyjnej Zakopanego kończy sprawę, którą zapoczątkował turysta Bogdan Achimescu w 2015 roku, wspierany przez Fundację ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Achimescu zakwestionował pobór opłaty miejscowej ze względu na zanieczyszczone powietrze. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) potwierdził dziś, że miasto Zakopane nie ma podstaw prawnych do pobierania opłaty miejscowej od turystów.

- napisali prawnicy uzasadnienie decyzji sądu.

Właśnie zapadł wyrok sądu: Zakopane nie powinno pobierać opłaty miejscowej od turystów. W Zakopanem opłata naliczana...

Opublikowany przez ClientEarth - Prawnicy dla Ziemi Wtorek, 1 kwietnia 2025

Perspektywa Zakopanego

Jak podaje Onet, burmistrz miasta Łukasz Filipowicz uważa, że Zakopane traci w takich sytuacjach przede wszystkim przez region, w którym się znajduje, a nie przez własne niedopatrzenia, czy szukanie pieniędzy.

— Opłata miejscowa jest pobierana w strefie środowiskowej. Turysta, przyjeżdżając do nas, korzysta z czystego powietrza, ale że strefa obejmuje niemal całe województwo, to my, jako miasto, jesteśmy odpowiedzialni za to brudne powietrze w innych częściach województwa i na tej podstawie mamy uchyloną opłatę miejscową. To bardzo krzywdzące, bo Zakopane się stara. Faktycznie, kiedyś było gorzej, ale teraz jest znaczna poprawa.

- poinformował burmistrz Filipowicz.

Włodarz serca Podhala nie kryje przy tym, że ma pomysł na wprowadzenie podatku turystycznego, co było ostatnio dyskutowane podczas ostatniej sesji rady miasta. Dotychczas hotelarze, czy właściciele pensjonatów pobierali 2 złote za dobę od turysty, co w skali rocznej dawało przychód w wysokości od 4,5 do 5 milionów złotych.

Fot: Mateusz Łysik / Głos24

Podhale

Podhale - najnowsze informacje

Rozrywka