Policjanci z oświęcimskiej drogówki zatrzymali 34-letniego mieszkańca Oświęcimia, który przekroczył dozwoloną prędkość o 66 km/h. W trakcie zatrzymania wyszły na jaw jego inne przestępstwa.
Do zatrzymania doszło w niedzielę, 28 czerwca po południu na ulicy Mickiewicza w Kętach. Policjanci z oświęcimskiej drogówki prowadzili działania związane z kontrolą prędkości i tuż przed godziną 17:00 zatrzymali do kontroli kierowcę Forda, który w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, jechał z prędkością 116 km/h. Za kierownicą siedział 34-letni mieszkaniec Oświęcimia. Pasażerką była 28-letnia mieszkanka Brzeszcz.
Zatrzymanie groźnego przestępcy w Kętach
Podczas kontroli funkcjonariusze zauważyli, że zachowanie kierowcy wskazuje na możliwość znajdowania się pod wpływem środków odurzających. Przeprowadzone badanie narkotestem ze śliny wykazało obecność amfetaminy oraz ecstasy. Policjanci przeszukali również samochód. W pojeździe zabezpieczyli trzy rodzaje narkotyków: amfetaminę, marihuanę oraz mefedron.
Sprawdzenie danych kierowcy wykazało, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami i prowadził samochód pomimo obowiązującego, sądownie orzeczonego zakazu kierowania.
Okazało się także, że 34-latek był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Oświęcimiu do odbycia kary 3,5 roku pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa drogowe. Podczas przeszukania pasażerki policjantka ujawniła przy niej marihuanę. W związku z ujawnionymi przestępstwami policjanci zatrzymali zarówno kierowcę, jak i jego pasażerkę. Oboje trafili do pomieszczeń dla osób zatrzymanych w Komendzie Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Z samochodu prosto do więzienia
Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych 28-letnia kobieta została zwolniona. Natomiast 34-latek został przewieziony do zakładu karnego, gdzie rozpocznie odbywanie wcześniej zasądzonej kary. Jak informuje policja, jej wymiar zostanie zwiększony o karę, którą sąd wymierzy za kolejne przestępstwa ujawnione podczas kontroli drogowej.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem środków odurzających grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności oraz co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policja przypomina również, że w przypadku stwierdzenia co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi lub potwierdzenia obecności narkotyków w badaniu krwi funkcjonariusze zabezpieczają pojazd należący do sprawcy na poczet przyszłej grzywny. Za posiadanie narkotyków grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, natomiast za niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów – kara do pięciu lat pozbawienia wolności.



















