czwartek, 9 kwietnia 2020 16:00

Biskupice mają własne Koło Gospodyń Wiejskich

Autor Mirosław Haładyj
Biskupice mają własne Koło Gospodyń Wiejskich

Wszystko zaczęło się od kilku rozmów i wspólnych marzeń o tym, by także Biskupice miało lokalną strukturę w której mieszkańcy mogą się ze sobą spotykać, integrować i zaktywizować. Planów było wiele i udało się zrobić pierwszy krok w celu ich realizacji – w Biskupicach powstało Koło Gospodyń Wiejskich.

Biskupickie Koło istnieje od niespełna miesiąca, składa się z 35 mieszkańców Biskupic, zarówno kobiet, jak i mężczyzn, w różnym wieku i z różnymi pomysłami. Wszystkich łączy entuzjazm, energia i wiara w to, że wspólnymi siłami uda nam się zmienić na lepsze lokalną społeczność i zintegrować jej mieszkańców. Swoją działalność KGW rozpoczęło od zorganizowania spotkania z okazji Dnia Kobiet, które odbyło się 7 marca w budynku remizy OSP w Biskupiach. Przy kawie i własnoręcznie przygotowanych słodkościach rozmawiano o planach i decydowano, które działania są najpilniejsze.

Obecnie nowopowstała struktura stara się o dofinansowanie z FIO Małopolska Lokalnie Północ, które umożliwi im zorganizowanie pierwszych w historii Biskupic Dni Ziemniaka i zakup odpowiednich urządzeń gastronomicznych, które to umożliwią. Bo co tu dużo pisać… ziemniaki z Biskupic są najlepsze! To właśnie one są najczęściej uprawiane na miejscowych polach i stały się produktem regionalnym. Dlatego KGW chce je promować i dołożyć wszelkich starań, żeby o biskupickiej specjalności dowiedziało się jak najwięcej osób. Innym miejscowym skarbem jest woda źródlana wypływająca z kilku źródeł w Biskupicach. To dlatego ziemniaki i krople wody zawarto symbolicznie w logo Koła, które wykonało zaprzyjaźnione Studio Reklamy My4.

W planach zrzeszonych mieszkańców znajduje się również zagospodarowanie przestrzeni wokół remizy należącej do OSP w Biskupicach. W założeniu ma tam powstać plac zabaw, boisko do gry w piłkę, a także miejsce do rekreacji i wypoczynku. Jego atrakcją byłoby znajdujące się obok remizy malownicze źródełko, które działacze Koła chcą wyeksponować.

Poczyniono już nawet pierwsze kroki, aby uzyskać na ten cel dofinansowanie. Remiza w Biskupiach wymaga remontu i choć dzięki funduszowi sołeckiemu już w tym roku planowana jest instalacja centralnego ogrzewania, to pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. Członkowie Koła wraz ze strażakami z OSP sobotnie przedpołudnia przed ogłoszeniem stanu zagrożenia epidemicznego spędzali porządkując teren otaczający remizę.

Obecna sytuacja związana z koronawirusem komplikuje plany nowopowstałego Koła, bo uniemożliwia spotkania w czasie w którym można wspólnie wyrabiać palmy wielkanocne i świąteczne ozdoby. Nie mniej, jego członkowie mają nadzieję, że wkrótce uda im się zorganizować kurs florystyczny, a następnie warsztaty z wikliny papierowej i szydełkowania. W najbliższych planach znajduje się festyn rodzinny z okazji Dnia Dziecka, który miałby odbyć się w czerwcu i byłby pierwszym poważnym sprawdzianem dla Koła w Biskupicach. Gospodynie i gospodarze mają nadzieję, że pandemia szybko się zakończy i będą mogli realizować swoje plany.

Fot. i inf.: KGW Biskupice

Miechów - najnowsze informacje