piątek, 23 stycznia 2026 09:20, aktualizacja 3 godziny temu

Wykolejenie pociągu. Prokuratura ujawniła szczegóły akcji

Wykolejenie pociągu. Prokuratura ujawniła szczegóły akcji

Prokuratura opublikowała w czwartek szczegółowy komunikat o nocnej akcji służb po wykolejeniu pociągu w Smrokowie. Jak podkreślono, czynności miały „wysoce skomplikowany” charakter i obejmowały sprawdzanie wielu hipotez, w tym także wariantu z możliwym sabotażem. Do zdarzenia doszło późnym wieczorem 20 stycznia 2026 r., gdy na torze 1 linii kolejowej nr 8 wykoleił się pociąg POLREGIO nr 23321.

Z informacji Prokuratury Okręgowej w Krakowie wynika, że prokurator dyżurny po otrzymaniu zgłoszenia bezzwłocznie udał się na miejsce i dotarł tam około godz. 23:00. Na miejscu były już liczne zastępy policji, straży pożarnej oraz innych służb. Równolegle – jak podkreślono – udzielano pomocy pasażerom wykolejonego składu. W pociągu było ok. 20 pasażerów, nikt nie odniósł obrażeń; ze względu na mróz podróżni mieli pozostawać w składzie do czasu zorganizowania działań na miejscu, a potem zapewniono im komunikację zastępczą.

  • Zobacz też:
Pociąg Kielce–Kraków wykolejony. Ustalono przyczynę
Wykolejenie pociągu Polregio Kielce–Kraków w rejonie Smrokowa. Około 20 osób na pokładzie, bez rannych. Objazdy i ZKA.

Kluczowym elementem działań było wykluczenie użycia materiałów wybuchowych lub innych substancji, które mogłyby wyzwolić energię i doprowadzić do zdarzenia. Obawy, że mógł być to akt dywersji zrodziły się po tym, gdy w sieci pojawiły się zdjęcia, pokazujące uszkodzona na odcinku metrów szynę.

🛤️Niepokojące zdjęcie, które pojawiło się na stronie #BezpiecznaKolej! Sprawa wykolejenia pociągu🚊 na odcinku...

Opublikowany przez Łukasz Kmita - Poseł na Sejm RP Wtorek, 20 stycznia 2026

Prokuratura zdementowała tę informację. W komunikacie podkreślono, że „w pierwszej kolejności należało wykluczyć użycie materiałów wybuchowych lub innych substancji wyzwalających energię, jako przyczyny zaistnienia zdarzenia”. Jak informuje Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie Oliwia Bożek-Michalec, policja „w sposób skoordynowany oraz bezzwłoczny dokonała sprawdzenia tej hipotezy przy obecności wielu specjalistów”. Równolegle służby przeczesywały rozległy teren wokół torów – „celem znalezienia dowodów, w tym fragmentów torów” – a działania te prowadzono z udziałem kilkunastu funkcjonariuszy policji oraz straży pożarnej.

Jednocześnie rozpoczęto oględziny pociągu. Po wykluczeniu użycia materiałów wybuchowych, wspólnie z biegłym z zakresu ustalania przyczyn uszkodzeń powstałych w wyniku nagłego działania sił zewnętrznych w konstrukcjach metalowych, wykonano także oględziny torów i zabezpieczono ich fragmenty – wynika z komunikatu.

Prokuratura zaznacza też, że „czynności procesowe były przeprowadzane w bardzo niekorzystnych warunkach atmosferycznych (-13 C) oraz od godzin wieczornych do godzin porannych następnego dnia w wysokim śniegu”. W trakcie działań umożliwiono wjazd pracownikom kolei specjalistycznym sprzętem na nieuszkodzony tor, aby rozpocząć prace pozwalające na usunięcie wykolejonego składu i przywrócenie drożności linii kolejowej – jak informuje Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie Oliwia Bożek-Michalec.

Śledztwo w sprawie wykolejenia nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Miechowie.

fot. Fb. Patrol998-Małopolska

Obserwuj nas w Google News

Miechów - najnowsze informacje

Rozrywka