czwartek, 23 lipca 2026 16:56, aktualizacja 2 godziny temu

Burza znów nad Krakowem. Tym razem posypał się grad

💬Komentarze
Burza z gradem w Krakowie
Burza z gradem w Krakowie / Głos24, X Sieć Obserwatorów Burz

Najpierw niebo gwałtownie pociemniało, chwilę później zaczął padać intensywny deszcz, a ulice miejscami pokryły się białymi kulkami. W czwartek, 23 lipca, nad Krakowem i częścią powiatu krakowskiego przeszła kolejna burza. Jej siłę pokazują zdjęcia i nagrania publikowane przez mieszkańców, ale też obserwacje wykonane na lotnisku w Balicach.

W skrócie:

  • W Krakowie wystąpiły intensywne opady deszczu i drobnego gradu.
  • W rejonie Balic widzialność spadła do dwóch kilometrów, a temperatura w ciągu pół godziny obniżyła się o pięć stopni.
  • Bardzo silny opad przeszedł również w pobliżu Wielkiej Wsi.

Burza pojawiła się nad Krakowem w czwartkowe popołudnie. Zjawisko miało lokalny charakter – w jednych częściach miasta kończyło się na intensywnym deszczu, w innych z nieba posypał się grad. W mediach społecznościowych szybko zaczęły pojawiać się zdjęcia jezdni, chodników i trawników pokrytych drobnymi, białymi kulkami. Opublikowano także filmy pokazujące gwałtowny opad i wodę płynącą ulicami. Jedną z relacji wykonano w rejonie ul. Pilotów. Nagrania udostępniła m.in. Sieć Obserwatorów Burz.

Temperatura spadła o pięć stopni

Ciekawych informacji dostarczają obserwacje meteorologiczne z lotniska Kraków-Balice, położonego w sąsiedztwie zachodniej części Krakowa i gminy Wielka Wieś.

O godz. 13.30 burza znajdowała się jeszcze w pobliżu lotniska. Pół godziny później stacja odnotowała już silną burzę z intensywnym deszczem. Widzialność spadła do zaledwie dwóch kilometrów, nad lotniskiem znajdowały się chmury burzowe Cumulonimbus, a wiatr osiągał około 28 km/godz.

Jeszcze bardziej wymowny był gwałtowny spadek temperatury. O godz. 14.00 termometry wskazywały 18 stopni Celsjusza. Pół godziny później było już tylko 13 stopni. Tak szybkie ochłodzenie jest charakterystyczne dla przejścia intensywnego rdzenia burzowego i napływu chłodnego powietrza wraz z opadem.

Silnie padało również w powiecie krakowskim. Z okolic Wielkiej Wsi docierały relacje o wyjątkowo intensywnej, krótkotrwałej ulewie, określanej przez mieszkańców jako „oberwanie chmury”. Na razie nie ma jednak publicznie dostępnego pomiaru sumy opadów z tej gminy, który pozwalałby jednoznacznie potwierdzić, że opad miał charakter nawalny.

Kolejna gwałtowna burza

IMGW objęło w czwartek ostrzeżeniem pierwszego stopnia wszystkie powiaty Małopolski, w tym Kraków i powiat krakowski. Prognozowano burze z opadami od 15 do 25 mm, punktowo do 30 mm, porywami wiatru do 75 km/godz. oraz lokalnym gradem. Alert obowiązuje do godz. 22.

To kolejna gwałtowna burza nad regionem w krótkim czasie. Zaledwie kilka dni wcześniej, 19 lipca, silny wiatr łamał drzewa i konary. W Krakowie uszkodzone zostały samochody, a ze względu na trudne warunki czasowo wstrzymano operacje lotnicze w Balicach. W całej Małopolsce strażacy otrzymali wówczas setki zgłoszeń.

Po czwartkowym gradobiciu nie ma jeszcze pełnego podsumowania interwencji służb ani informacji o ewentualnych poważniejszych stratach. Sytuacja może się jednak zmienić, ponieważ ostrzeżenie meteorologiczne nadal obowiązuje, a kolejne komórki burzowe mogą rozwijać się punktowo.

Obserwuj nas w Google News

Kraków - najnowsze informacje

Rozrywka