wtorek, 18 czerwiec 2019 13:00

Mielec. Rozbój w markecie

Napisała

Zarzut kradzieży rozbójniczej usłyszał 17-letni mieszkaniec gminy Borowa. Młody mężczyzna ukradł alkohol z marketu, po czym uciekając uderzył pracownicę sklepu w głowę. Podejrzany częściowo przyznał się do zarzutu. Został objęty policyjnym dozorem.

Do zdarzenia doszło w jednym ze sklepów przy ulicy Piaskowej w Mielcu. Jak ustalili policjanci, młody mężczyzna zabrał z półki alkohol o wartości 140 złotych i wyszedł ze sklepu. Tam został ujęty przez pracownicę ochrony. Kiedy mężczyzna zauważył, że w ich kierunku biegną świadkowie, uderzył kobietę w głowę, porzucił plecak ze skradzionym alkoholem i uciekł.

Po zawiadomieniu policji o zdarzeniu funkcjonariusze niezwłocznie podjęli czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy. W ustaleniu tożsamości mężczyzny pomógł monitoring funkcjonujący na terenie sklepu. Kolejnego dnia mężczyzna został zatrzymany w swoim domu. To 17-letni mieszkaniec gminy Borowa.

Młody mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Podejrzany częściowo przyznał się do popełnienia przestępstwa. Na podstawie zebranego materiału dowodowego, za pośrednictwem mieleckiej prokuratury, policjanci wnioskowali o środki zapobiegawcze dla zatrzymanego. 17-latek został objęty policyjnym dozorem. Sąd zastosował wobec podejrzanego również środek zapobiegawczy w postaci zakazu opuszczania kraju oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej kobiety – pracownika sklepu.

Za popełnione przestępstwo 17-latkowi grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

Info: KPP Mielec

Joanna Frydrych

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.