niedziela, 19 września 2021 15:01

"Na skróty" do Zakopanego. Turyści utknęli na grani

Autor Marzena Gitler
"Na skróty" do Zakopanego. Turyści utknęli na grani

Ratownicy TOPR sprowadzali całą noc z Orlej Perci czwórkę obcokrajowców, którzy utknęli na grani w krótkich spodenkach i bez wyposażenia. Szli "na skróty" do Zakopanego.

Czworo młodych turystów utknęło w nocy z soboty na niedzielę, 19 września na Orlej Parci w Żlebie Kulczyńskiego. Łotysze i Hindusi wybrali się wcześniej na Świnicę i przeszli do Doliny Pięciu Stawów, ale zamiast zejść w dół, dość późno znów wyszli w góry, bo tak wskazał im GPS. Chcieli dojść krótsza drogą do zakopanego, a utknęli w nocy na grani.

Ok. 22.30 przemarznięci turyści, ubrani w krótkie spodenki, wezwali TOPR. - Byli wyczerpani i wychłodzeni - przekazał w rozmowie z Tygodnikiem Podhalańskim Piotr Konopka, dyżurny ratownik TOPR.

TOPR-owcy zabrali dla nieprzygotowanych turystów ciepłe ubrania i po ogrzaniu sprowadzono ich na dół do Murowańca. W akcji, która trwała 11 godzin uczestniczyło 11 ratowników. Do centrali wrócili o godz. 9.20.

jak informuje TPN warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są niekorzystne. Na szlakach jest mokro i ślisko, a na odcinkach leśnych miejscami może zalegać błoto. W wyższych partiach Tatr mogą występować oblodzenia. Dodatkowym utrudnieniem jest niski pułap chmur, który ogranicza widzialność i utrudnia orientację w terenie, co może być przyczyną pobłądzeń.

Na szlaku w Dolinie Tomanowej oraz w Staników Żlebie występują utrudnienia związane z remontem. Należy zachować ostrożność.

fot. ilustracyjna Marzena Gitler / Głos24

Podhale

Podhale - najnowsze informacje