W sobotę w Małopolsce doszło do dwóch groźnych wypadków z udziałem maszyn rolniczych. W jednym z nich zginął motocyklista. W drugim ciągnik został doszczętnie rozbity.
W skrócie:
- Do tragicznego wypadku doszło w sobotę w Makowie w powiecie miechowskim. Motocyklista zderzył się z kombajnem.
- Motocyklista nie żyje mimo prowadzonej na miejscu reanimacji.
- Tego samego dnia w Tylmanowej doszło do zderzenia samochodu osobowego z ciągnikiem rolniczym.
- Siła uderzenia była ogromna. Ciągnik został bardzo poważnie uszkodzony i dosłownie rozpadł się na części.
Motocykl uderzył w kombajn
Do tragicznego wypadku doszło w sobotę, 19 września, około godz. 10.25 w Makowie w powiecie miechowskim. Na drodze wojewódzkiej nr 783 motocyklista zderzył się z kombajnem.
Około 50-letni mężczyzna został ciężko ranny. Na miejscu rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Mimo prowadzonej akcji ratunkowej jego życia nie udało się uratować. Zgon mężczyzny stwierdził przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego.
Na miejscu pracowały służby ratunkowe i policja. Droga wojewódzka nr 783 została zablokowana. Policjanci ustalali dokładny przebieg i przyczyny wypadku. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem prokuratora.
Ciągnik rozpadł się po zderzeniu
To nie był jedyny wypadek z udziałem maszyny rolniczej w Małopolsce tego dnia. W sobotę w Tylmanowej w powiecie nowotarskim na drodze wojewódzkiej nr 969 samochód osobowy zderzył się z ciągnikiem rolniczym.
Na miejscu pojawiły się służby, a na drodze występowały utrudnienia w ruchu. Około godz. 14.30 trasę udało się udrożnić.
Zderzenie było bardzo silne. Ciągnik został poważnie uszkodzony – maszyna dosłownie rozpadła się na części. Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują skalę zniszczeń.
Dokładne okoliczności tego wypadku ustalają służby.

















