wtorek, 24 marca 2020 09:06

Nowy Targ: Położna zwolniona dyscyplinarnie za wpis o braku maseczek w szpitalu. Siała panikę

Autor Mirosław Haładyj
Nowy Targ: Położna zwolniona dyscyplinarnie za wpis o braku maseczek w szpitalu. Siała panikę

Położna z nowotarskiego szpitala została dyscyplinarnie zwolniona za umieszczenie na swoim profilu społecznościowym wpisu o trudnych warunkach pracy i braku maseczek ochronnych. Kobieta miała usłyszeć od przełożonych, że sieje panikę. "Pokazanie prawdy skutkuje takimi samymi represjami jak za komuny" - napisała zwolniona.

Renata Piżanowska‎ o swoim zwolnieniu napisała na Facebooku Ministerstwa Zdrowia 20 marca. Pielęgniarka w poście bardzo krytycznie odniosła się do sytuacji w szpitalu.

Nie opowiadajcie ludziom bajek jak to cudownie, jak się staracie itp. Itd. Pracowałam w Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Targu. Do dzisiaj. Kiedy pokazałam u mnie na profilu post o maseczce zrobionej z ręcznika papierowego oraz ręki wyżartej od płynu dezynfekcyjnego zostałam wezwana do dyrekcji. Pomimo niewskazania w poście kogo i czego on dotyczy na zasadzie uderz w stół dostałam natychmiastowe wypowiedzenie z pracy. Po dwóch godzinach dyrekcja wdzięczyła się do kamery informując jak to rąk do pracy brakuje... No bez jaj.... Ja popełniłam przestępstwo pokazując jak się robi papierową maskę kiedy nie ma innej. A brak maski? A brak personelu? A zagęszczenie? Przestańcie robić z ludzi idiotów. Andrzej Duda może wreszcie się Pan obudzi. To że ja mam zwolnienie z pracy to tylko dwie ręce mniej, a to że jeszcze może być takich osób kilkadziesiąt to już zagrożenie! Brak maski to zagrożenie dla personelu czyli dla nas, ratowników, pielęgniarzy, położnych. Pokazanie prawdy skutkuje takimi samymi represjami jak za komuny. O to chodzi? Opamiętajcie się. Zamiast walczyć z ludźmi walczcie z koronawirusem.

Nie opowiadajcie ludziom bajek jak to cudownie, jak się staracie itp. Itd. Pracowałam w Szpitalu Specjalistycznym w...

Gepostet von Renata Piżanowska am Freitag, 20. März 2020

Jak podaje portal RMF24.pl, dyrektor szpitala w odpowiedzi na zarzuty zwolnionej położnej przesłał dziennikarzom oświadczenie, w którym zapewnił, że szpital posiada pełne zabezpieczenie. Treść komunikatu brzmi następująco:

Żyjemy w okresie ogłoszonego stanu epidemii - od każdego z nas zależy, jak przetrwamy ten okres. Od wykwalifikowanego personelu medycznego, pracowników szpitala mamy prawo wymagać więcej niż od zwykłych ludzi. Odpowiedzialności, rzetelności i prawdziwego przekazywania informacji. Tymczasem post tej pani był sianiem paniki wśród ludzi, co w obecnej sytuacji może mieć opłakane skutki. Oczywiście są problemy z kupnem masek, kombinezonów czy przyłbic, ale na razie jako placówka jesteśmy całkowicie zabezpieczeni w tej kwestii. Ponadto nasza placówka działa w pełnym zabezpieczeniu personalnym. Na żadnym oddziale nie mamy braków, zarówno jeśli chodzi o lekarzy jak i pielęgniarki

‎Dodatkowych rumieńców całej sprawie dodaje fakt, że 23 marca na stronie nowotarskiego szpitala pojawił się apel o przekazywanie placówce maseczek:

Podhalański Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II w Nowym Targu zwraca się z gorącą prośbą o przekazywanie na rzecz szpitala (lub odsprzedaż) jednorazowego sprzętu ochrony osobistej- maseczek jednorazowego użytku oraz płynu do dezynfekcji.

Dyrektor nowotarskiego szpitala przebywa w domowej kwarantannie, ponieważ miał styczność z zakażonym posłem, Edwardem Siarką, posłem PiS.

Untitled map
Infogram
koronawirus najnowsze informacje

Inf.: rmf24.pl, Podhalański Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II, Facebook

Podhale - najnowsze informacje