Środek wakacji to czas wzmożonego ruchu pasażerskiego na lotnisku Kraków-Balice. Każdego dnia tysiące osób rozpoczynają stąd zagraniczne podróże, często w towarzystwie całych rodzin. Jak pokazują ostatnie przypadki, przed wylotem warto nie tylko sprawdzić bilety i bagaż, ale przede wszystkim dokładnie zweryfikować ważność oraz rodzaj dokumentów podróży.
W miniony weekend funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach ujawnili kilka sytuacji, w których problemy z dokumentami skutecznie pokrzyżowały wakacyjne plany podróżnych. W niektórych przypadkach pasażerowie musieli zrezygnować z długo wyczekiwanego wyjazdu.
W sobotę 25 lipca podczas odprawy granicznej pasażerów odlatujących do Birmingham funkcjonariusze skontrolowali 8-letnią obywatelkę Polski podróżującą z ojcem. Dziewczynka przedstawiła do kontroli paszport, który w systemie figurował jako unieważniony.
Tożsamość oraz polskie obywatelstwo małoletniej potwierdzono w bazie PESEL. Ojca poinformowano o konieczności wyrobienia nowego dokumentu. Ponieważ dziewczynka nie posiadała przy sobie innego dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy, nie zezwolono jej na wyjazd z Polski.
Do kolejnych przypadków doszło w niedzielę 26 lipca. Funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili wtedy dwie sytuacje dotyczące łącznie czworga małoletnich obywateli Polski podróżujących do Antalyi.
W pierwszym przypadku dwóch chłopców w wieku 13 i 11 lat podróżowało pod opieką babci i dziadka. Podczas kontroli przedstawili amerykańskie paszporty. Funkcjonariusze ustalili jednak, że ich wjazd do Polski i strefy Schengen odbył się na podstawie polskich dokumentów podróży.
Podobna sytuacja dotyczyła kolejnych dwóch małoletnich obywateli Polski w wieku 14 i 11 lat. Oni również podróżowali do Antalyi pod opieką cioci i przedstawili amerykańskie paszporty. Okazało się jednak, że do Polski i strefy Schengen wjechali na podstawie polskich dokumentów.
W obu przypadkach, z uwagi na brak przy sobie polskich dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy, dzieciom nie zezwolono na opuszczenie Polski. Osoby sprawujące nad nimi opiekę zostały poinformowane o zasadach wynikających z przepisów dotyczących obywatelstwa polskiego. Co więcej, opiekunka dwóch chłopców również zrezygnowała z wyjazdu na planowany urlop.
To jednak nie był koniec problemów. Kolejny przypadek dotyczył 16-letniej obywatelki Polski podróżującej bez opieki z Krakowa do Londynu-Heathrow. Nastolatka przedstawiła do kontroli brytyjski paszport. Na podstawie stempli kontroli granicznej oraz danych w systemie EES ustalono, że jej pobyt w strefie Schengen był przeterminowany.
Jednocześnie dziewczyna oświadczyła, że posiada również obywatelstwo polskie. Informację tę potwierdzono w bazie PESEL. Ponieważ nie miała przy sobie polskiego dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy, nie zezwolono jej na wyjazd z Polski. Podróżną poinformowano również o zasadach dotyczących obywateli polskich przekraczających granicę.



















