sobota, 4 lipca 2026 12:13, aktualizacja godzinę temu

Pożar hali w Mszanie Dolnej. Prokuratura bada przyczyny, straty oszacowano na 15 mln zł

💬Komentarze
Straż pożarna
Straż pożarna / Fot: Zdjęcie Ilustracyjne

Prokuratura Rejonowa w Limanowej prowadzi śledztwo w sprawie pożaru hali magazynowo-usługowej w Mszanie Dolnej. Ogień zniszczył znaczną część obiektu, a wstępnie oszacowane straty wynoszą około 15 mln zł. Śledczy zabezpieczyli monitoring i czekają na opinię biegłego z zakresu pożarnictwa, która ma pomóc w ustaleniu przyczyny pożaru.

Pożar wybuchł 27 czerwca około godziny 16:20 w hali przy ul. Orkana w Mszanie Dolnej. W budynku funkcjonowały między innymi pomieszczenia biurowe jednej ze spółek, sklep motoryzacyjny, stacja diagnostyki pojazdów oraz zakład produkujący jacuzzi ogrodowe. Ogień objął znaczną część obiektu, a właściciel wstępnie oszacował wartość strat na około 15 mln zł.

Pożar w Mszanie Dolnej. Spłonęła stacja diagnostyczna
Pożar w Mszanie Dolnej. Spłonęła stacja diagnostyczna. Ponad 100 strażaków uratowało sąsiedni zakład i zbiornik paliwa. Jedna osoba ranna.

Śledztwo wszczęto trzy dni po pożarze

We wtorek 30 czerwca Prokuratura Rejonowa w Limanowej wszczęła śledztwo w kierunku sprowadzenia zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach. W ramach postępowania przesłuchano właściciela hali, pracowników oraz inne osoby, które przebywały w obiekcie przed wybuchem pożaru. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że pracownicy zakończyli pracę około godziny 13:00 i przed opuszczeniem budynku nie zauważyli żadnych oznak mogących wskazywać na zagrożenie pożarowe.

Monitoring wskazuje na możliwe miejsce powstania ognia

Śledczy zabezpieczyli nagrania z monitoringu. Analiza jednego z zapisów wykazała, że około godziny 16:11 zapaleniu uległa jedna z paczek przygotowanych do odbioru przez firmę kurierską. Przesyłka znajdowała się na drewnianej palecie ustawionej przed halą.

Jak ustalono, wewnątrz paczki znajdowały się między innymi grzałka elektryczna, środek do usuwania glonów oraz silikon wysokotemperaturowy. Z ustaleń śledczych wynika również, że pozostawianie przesyłek w tym miejscu do odbioru przez kuriera było standardową praktyką.

Kluczowa będzie opinia biegłego

W niedzielę 28 czerwca przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Obecnie trwa analiza zgromadzonego materiału dowodowego. Kluczowe znaczenie dla dalszego przebiegu śledztwa będzie miała opinia biegłego, która ma pomóc w ustaleniu przyczyny powstania pożaru. Prokuratura podkreśla, że postępowanie jest w toku, a prowadzone czynności mają na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia.

Twórz portal informacyjny razem z nami!

Byłeś świadkiem wypadku? Masz ważną informację lub problem, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z naszą Szybką Linią Głos24!

Zadzwoń do dyżurującego dziennikarza, zostaw wiadomość głosową lub prześlij zdjęcia i opis sytuacji przez WhatsApp lub maila.

WhatsApp/Telefon: 666 97 24 24

Mail: kontakt@glos24.pl

Obserwuj nas w Google News

Limanowa - najnowsze informacje

Rozrywka