Miała ciągnąć psa po asfalcie prawie pół kilometra. Sąd w Nowym Targu zadecydował o losie kobiety

Zraniony pies
Zraniony pies / Fot: KPP w Nowym Targu

Dramat zwierzęcia rozegrał się w miniony weekend na terenie gminy Nowy Targ. Lokalne służby szybko zajęły się sprawą i podjęły szybkie działania, przez które kobieta najbliższy czas spędzi za kratami.

Jak przekazuje nowotarska policja, z wezwania wynikało, że kobieta kierowała osobowym Audi będąc pod wpływem alkoholu. Ponadto za pojazdem do łańcucha został przykuty pies. Zanim jednak zjawili się funkcjonariusze, zainterweniowali świadkowie zdarzenia. Udało się im zatrzymać i ująć sprawczynię.

— Świadkowie relacjonowali, że podczas jazdy za pojazdem ciągnięty był czarny pies przypięty łańcuchem do tylnej części samochodu. Pies znajdował się na miejscu interwencji i miał liczne obrażenia. Funkcjonariusze ujawnili uszkodzenia wszystkich czterech łap oraz rozległe otarcia skóry w okolicy podbrzusza. Na nawierzchni widoczne były ślady krwi i fragmenty naskórka pozostawione przez zwierzę.

— przekazuje policja z Nowego Targu.

Miała ciągnąć psa po drodze

Na miejsce dramatu wezwano lekarza weterynarii, który udzielił psu niezbędnej pomocy. Mundurowi przekazali ponadto, że przypięte do auta zwierzę było ciągnięte przez około 400 metrów po asfalcie. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującej 44-latki. Okazało się, że miała prawie 3 promile alkoholu. Zjawił się mężczyzna, który pojawił się po samochód kobiety. Jednak on także był już po spożyciu alkoholu.

Za jazdę pod wpływem grozi jej 3 lata za kratami, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a także przepadek samego auta lub jego równowartość. Za znęcanie się nad psem grozi jej z kolei dodatkowe od 3 do 5 lat pozbawienia wolności ze względu na szczególne okrucieństwo. Na ten moment kobieta trafiła do trzymiesięcznego aresztu.

Twórz portal informacyjny razem z nami!

Byłeś świadkiem wypadku? Masz ważną informację lub problem, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z naszą Szybką Linią Głos24!

Zadzwoń do dyżurującego dziennikarza, zostaw wiadomość głosową lub prześlij zdjęcia i opis sytuacji przez WhatsApp lub maila.

WhatsApp/Telefon: 666 97 24 24

Mail: kontakt@glos24.pl

Podhale - najnowsze informacje

Rozrywka