Samotna matka i troje dzieci stracili dach nad głową i niemal cały dobytek w pożarze budynku w krakowskim Borku Fałęckim. W płomieniach zginął również ich ukochany pies. Ruszyła zbiórka pieniędzy, która ma pomóc rodzinie wrócić do normalnego życia. W ciągu zaledwie jednego dnia darczyńcy przekazali już ponad połowę z potrzebnych 50 tys. zł. W pomoc zaangażował się również Artur Surówka, radny Dzielnicy IX Łagiewniki-Borek Fałęcki.
Pani Anna Wantuch samotnie wychowuje troje dzieci: 12-letniego Oliwiera, 10-letniego Antoniego i pięcioletnią Lilianę. W piątek, 30 października, pożar budynku przy ul. Chłodnej pozbawił rodzinę domu i niemal wszystkiego, co posiadała. Teraz potrzebują pomocy, by znaleźć nowe miejsce do zamieszkania i odzyskać choć część utraconego dobytku. – Zostało nam tylko to, co mieliśmy na sobie w dniu pożaru – napisała pani Anna w opisie internetowej zbiórki.
Najpilniejsze potrzeby to zapewnienie tymczasowego mieszkania w Krakowie lub okolicy, zakup ubrań, obuwia, artykułów higienicznych oraz wyprawek szkolnych dla chłopców. Szczególnie trudne chwile przeżywa najmłodsza córka, która straciła ukochanego psa.
Zbiórka prowadzona jest w serwisie Pomagam.pl. Jej celem jest zgromadzenie 50 tys. zł. W ciągu zaledwie jednego dnia od jej uruchomienia 221 darczyńców wpłaciło już 27 944 zł, czyli ponad połowę potrzebnej kwoty. Każdy, kto chciałby wesprzeć rodzinę, może wpłacić dowolną kwotę lub udostępnić apel.
Radny stworzył stronę, by skoordynować pomoc
W pomoc rodzinie zaangażował się również Artur Surówka, radny Dzielnicy IX Łagiewniki-Borek Fałęcki. W mediach społecznościowych zaapelował do mieszkańców Krakowa o solidarność z poszkodowanymi, zachęcając do wpłat i udostępniania informacji o zbiórce.
Radny, w porozumieniu z panią Anną, utworzył również specjalną stronę na Facebooku, która ma służyć koordynowaniu pomocy dla rodziny. Jak wyjaśnił, wiele osób chce wesprzeć pogorzelców, jednak pojawił się chaos informacyjny dotyczący tego, czego rzeczywiście potrzebują.
– Wiele ludzi chce pomóc, ale panuje chaos informacyjny. Dlatego w porozumieniu z Panią Anną stworzyliśmy tą stronę aby tutaj były przekazywane informacje o jej sytuacji i potrzebach, a Państwo wiedzieli w jaki sposób można pomóc – napisał Artur Surówka.
Za pośrednictwem strony mają być publikowane aktualne informacje o sytuacji rodziny i potrzebnych formach wsparcia. Aby uniknąć nieporozumień, możliwość zamieszczania postów mają wyłącznie radny oraz pani Anna.
Surówka podziękował również mieszkańcom za dotychczasową pomoc, w tym przekazane ubrania oraz wpłaty na zbiórkę. Jednocześnie zwrócił uwagę na ważną zasadę dotyczącą pomocy finansowej.
– Proszę nie przekazywać ani mi, ani innym osobom żadnych pieniędzy, z wyjątkiem wpłat na oficjalną zbiórkę, którą założyła Pani Anna Wantuch – zaapelował radny.
Zachęcił też mieszkańców do obserwowania strony i zapraszania znajomych, aby informacje o potrzebach rodziny docierały do jak największej liczby osób. Pomoc będzie bowiem potrzebna nie tylko teraz, ale również w kolejnych tygodniach i miesiącach.
Pożar w Borku Fałęckim. Dziewięć osób straciło dach nad głową
Do pożaru doszło w piątek, 30 października, po godzinie 14, w budynku mieszkalnym przy ulicy Chłodnej. Ogień objął poddasze budynku. Na miejsce skierowano 11 zastępów straży pożarnej. Jak informował Maciej Podymkiewicz z krakowskiej straży pożarnej, wszyscy mieszkańcy zdołali opuścić budynek jeszcze przed przyjazdem ratowników.
Akcja była utrudniona ze względu na niestabilną konstrukcję stropu. Strażacy musieli prowadzić prace rozbiórkowe poszycia dachowego z wykorzystaniem drabiny mechanicznej. Zniszczenia okazały się na tyle poważne, że dziewięć osób nie mogło wrócić do swoich mieszkań. Organizacją tymczasowego zakwaterowania zajęła się policja we współpracy z Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Wśród osób, które straciły dach nad głową, znalazła się pani Anna i jej troje dzieci. Dla nich skutki pożaru oznaczają konieczność rozpoczęcia życia praktycznie od nowa.
Meta title: Pożar w Borku Fałęckim. Zbiórka dla matki z trójką dzieci
Meta description:
Źródła: Pomagam.pl, LoveKraków oraz posty Artura Surówki przekazane przez redakcję. Kwota zbiórki jest aktualna na moment sprawdzenia i może się zmieniać.


















