Centymetry od tragedii. Kierowca może mówić o cudzie

Radiowóz policji
Radiowóz policji / Fot: Zdjęcie ilustracyjne

W sobotę 31 października w miejscowości Słupnice z powiatu limanowskiego, doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Jakimś cudem jednak nikomu nic się nie stało. Na miejscu pojawiły się służby ratownicze.

Sytuacja rozegrała się koło godziny 18:00. Na jednej z dróg gminnych samochód marki BMW wpadł w poślizg, a kierujący nim mężczyzna nie potrafił go opanować. W efekcie auto zatrzymało się dopiero na przydrożnym słupie energetycznym. Cała konstrukcja po uderzeniu pojazdu zawaliła się i spadła na samochód.

Kierowca może mówić o cudzie

Na miejsce zdarzenia zostały wezwane służby ratunkowe, a także policja. Zastali oni słup, który leżał na dachu BMW. By pozbyć się konstrukcji z auta sprowadzono ciągnik rolniczy.

Po tym, gdy samochód już został odblokowany, z jego wnętrza wydobyto kierowcę, który pomimo groźnie wyglądającego zdarzenia, nie odniósł poważnych obrażeń. Lokalna policja bada teraz okoliczności, a także przyczyny tego zdarzenia.

Twórz portal informacyjny razem z nami!

Byłeś świadkiem wypadku? Masz ważną informację lub problem, o którym powinniśmy napisać? Skontaktuj się z naszą Szybką Linią Głos24!

Zadzwoń do dyżurującego dziennikarza, zostaw wiadomość głosową lub prześlij zdjęcia i opis sytuacji przez WhatsApp lub maila.

WhatsApp/Telefon: 666 97 24 24

Mail: kontakt@glos24.pl

Limanowa - najnowsze informacje

Rozrywka