W weekend 24 i 25 października w nadmorskim chorwackim mieście Vrsar odbyły się międzynarodowe zawody w karate. Na bałkańskiej ziemi zjawili się między innymi młodzi sportowcy z regionu Brzeska, którzy wrócili do domów z medalami.
Brzeski Qi Karate Klub podczas zawodów World Traditional Karatedo Children’s Cup 2026 zdobył łącznie 13 medali. Całe zawody odbywały się w weekend 24 i 25 października. To wtedy na chorwackie maty weszli młodzi karatecy z Brzeska.
Jedni z najlepszych na świecie!
Pola Kowal zdobyła dwa złote krążki, jeden w kata indywidualnym, jeden w kumite indywidualnym, zdobyła także brąz w kata drużynowym. Srebrne medale powędrowały do Oliwi Hładun (en-bu), Julii Holik (kata indywidualne), Michała Kłosa (kata drużynowe), Magdalena Mrówka (kata drużynowe), Amelia Nosal (kata indywidualne) oraz Melania Pleszczyńska (kata drużynowe).
Ostatni stopień podium zajęli kolejno Emilia Bogacz (kata indywidualne, kumite oraz kata drużynowe, zdobyła trzy brązowe medale), Adam Buchowicz (kata drużynowe) a także Maja Nosal (en-bu). Ponadto brązowy krążek, do swojego srebrnego dołożyły Julia Holik (kumite indywidualne) oraz Melania Pleszczyńska (kata indywidualne).
— Na szczególne słowa uznania zasługują również Zuzanna Mrówka, Filip Kowal, Franciszek Ślusarski i Filip Ślusarski, którzy godnie reprezentowali klub, prezentując swoje umiejętności zarówno w konkurencjach indywidualnych, jak i drużynowych. Ich zaangażowanie, sportowa postawa i determinacja są równie ważnym powodem do dumy.
— informuje Qi Karate Klub.
Czym różnią się style walki w karate?
Warto wyszczególnić style, w których brzescy karatecy zostali wyróżnieni. Kata jest o tyle specyficzne, że przedstawia technikę zawodnika, jego precyzję w ruchach. Nie walczy on z rywalem, jedynie pokazuje dokładność wykonywanych ciosów. Kimono, czyli strój, w którym pokazywane są ruchy, jest sztywniejsze i grubsze, aniżeli w innych rodzajach.
Kumite zaś to z kolei typowe wykorzystanie znanych technik walki w pojedynku z rywalem. W tym wypadku kimono jest lżejsze na potrzeby większej swobody ruchów.
En-bu natomiast to choreograficzna walka, która ma miejsce w parach mężczyzna-mężczyzna, lub mężczyzna-kobieta. Podobnie jak w kata jest oceniana wyłącznie na punkty.


















