piątek, 8 maja 2020 13:58

Śląsk najbardziej zakażonym województwem w Polsce. Największe ognisko koronawirusa mamy tuż za miedzą

Autor Marzena Gitler
Śląsk najbardziej zakażonym województwem w Polsce. Największe ognisko koronawirusa mamy tuż za miedzą

Cały czas rośnie ilość zakażeń na Śląsku, od kilku tygodni niemal w każdym raporcie jest ich najwięcej w kraju. Jednym z powiatów, w których zakażeń jest najwięcej jest graniczący z Małopolską powiat żywiecki.

20 kwietnia w całym województwie śląskim było 1496 przypadków zakażenia od początku epidemii. Po wykryciu koronawirusa w kopalniach liczba ta zaczęła roznąć w szybkim tempie. Najnowsze dane wykazują już 3134 zakażeń koronawirusem i 143 zgony z powodu COVID-19. Dziś rano poinformowano o 78 nowych przypadkach, a po południu natomiast resort zdrowia podał dane o 38 nowych zakażeniach. Wykryto je niemal w całym regionie. Najmłodszy zarażony pacjent to roczne dziecko. Kolejne 439 osób przebywa w szpitalach z podejrzeniem zakażenia.

Z danych opracowanych przez stronę koronawirusstatystyka.pl wynika, że Śląsk nie tylko wyprzedził Mazowsze w ilości odnotowanych przypadków zakażeń. Śląskie prawie trzykrotnie przewyższa województwo dolnośląskie i mazowieckie w ilości zakażonych koronawirusem na kilometr. Na 100 km2 wypada tu aż 28,84 przypadków koronawirusa, podzcas gdy na Dolnym ŚLąsku jest ich 9,15, a na Mazowszu 7,62. W taej statystyce na czwartym miejscu jest Małopolska, gdzie na 100 km2 przypada 6,71 zakażonych.

Sąsiadujące z Małopolską województwo śląskie jest też na czele w statystyce zakażeń koronawirusem na 1000 mieszkańców. Jest tu już 0,68 zakażonych, podczas gdy w Małopolsce jest ich o połowę mniej (0,3 na 1000 osób).

Nie są to dobre inforacje również dla Małopolski, zwłaszcza dla powiatów oświecimskiego, olkuskiego, wadowickiego i suskiego, oraz Krakowa, które są najlepiej skomunikowane ze Ślaskiem. W należącym do województwa ślaskiego powicie żywieckim jest już 205 przypadków koronawirusa,  powiecie bielskim - 36, w powiecie pszczyńskim - 14, w powiecie bieruńsko-rędzińskim - 22, w jaworzyńskim - 10, w będzińskim - 78, w dąbrowskim - 49, w zawierciańskim - 110. Najwięcej na Śląsku zakażeń odnotowano w powiecie bytomskim (346) i lublinieckim (274).

Jak poinformował wczoraj Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach ruszyły badania przesiewowe górników pracujących w kopalniach, w których wystąpiła największa ilość zakażeń. – Decyzją rządu oraz Głównego Inspektora Sanitarnego dzisiaj przebadanych ma być łącznie 1000 górników – zapowiada wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. A chodzi o pracowników pięciu kopalń: Jankowice, Murcki – Staszic, Sośnica należących do Polskiej Grupy Górniczej, KWK Pniówek zarządzanej przez Jastrzębską Spółkę Węglową oraz KWK Bobrek Węglokoksu.

Z informacji, które przekazali nam powiatowi inspektorzy sanitarni, od rana w pięciu punktach wyznaczonych wspólnie przez  sanepid i dyrekcje kopalń, trwa już proces pobierania wymazów w systemie drive-thru. Wytypowani przez zakład górnicy podjeżdżają swoimi samochodami pod namiot, nie wychodzą z pojazdów, jedynie opuszczają szybę i wyspecjalizowany personel medyczny sprawnie pobiera wymaz z gardła. Próbki jeszcze dziś trafią do laboratorium do badania genetycznego pod kątem obecności Covid-19 – objaśnia wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

Przed każdą z pięciu kopalń stoją namioty ustawione bądź to przez państwową straż pożarną, bądź żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej 13. Śląskiej Brygady OT.

Badania przesiewowe zalecenia głównego inspektora sanitarnego Jarosława Pinkasa w województwie śląskim, który wizytował województwo 6 maja. Inspektor uczestniczył w posiedzeniu sztabu kryzysowego pod przewodnictwem wojewody Wieczorka, który przedstawił sytuację epidemiologiczną zwłaszcza w górniczych spółkach.

Koronawirus obecny jest już w zakładach wszystkich spółek, w największej z nich – Polskiej Grupie Górniczej zakażonych jest ok. 360 pracowników, a prawie 1,5 tys. przebywa na kwarantannie. W trzech kopalniach PGG z powodu sytuacji epidemicznej wstrzymano produkcję.

Małopolska - najnowsze informacje